Fandom

MLPW

Targi wymiany/Transkrypt

< Targi wymiany

1166stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Dyskusja0 Udostępnij

<< Powrót do listy odcinków

Poprzedni transkrypt
Skrzydlata wiedza
Odcinek
Targi wymiany
Następny transkrypt
Inspiracja, manifestacja


Pinkie Pie: [radosny krzyk] To będzie super dzień! Jedziemy na targi wymiany do Rainbow Falls! Ale to nie wszystko – towarzyszymy księżniczce w jej oficjalnych obowiązkach!
Twilight Sparkle: Przestań, to żadne wielkie halo. Na targach zawsze musi być księżniczka. Rok temu była księżniczka Cadance, a w tym roku ja. To tylko formalność. Jestem pewna, że nikt nie zauważy mojej obecności.
[wiwatowanie tłumu]
Applejack: Może się mylę, ale chyba jednak zauważyli.
Twilight Sparkle: [nerwowy śmiech]
[piosenka tytułowa]
Lektor: My Little Pony: Przyjaźń to magia
Fluttershy: Coś wspaniałego!
Rarity: Masz rację! Targi wymiany w Rainbow Falls są po prostu genialne! Można tu dostać dosłownie wszystko.
Applejack: O ile masz się na co wymienić.
Spike: [potyka się o kamień i wypuszcza z rąk komiks] Och-ooch! [krzyczy] Nie!
Lektor: Targi wymiany
Spike: Uch, dzięki Twilight, jedna rysa albo plama i ten komiks o superkucykach już nie będzie w idealnym stanie. A jeśli chcesz się wymienić na nówkę sztukę, to musisz mieć nówkę sztukę.
[szepty tłumu na temat księżniczki]
Applejack: Kucyk ,który przyjechał z oficjalną książęcą wizytą, musi się spodziewać zamieszania wokół siebie.
Twilight Sparkle: Ale ja mam tylko rozstrzygać spory, czy dana transakcja jest uczciwa czy nie. Zasada jest taka, że wymiana jest fair, jeśli oba kucyki się na nią zgadzają, a zatem sporów nie ma. Nie ma żadnego powodu, żeby ktokolwiek traktował mnie w wyjątkowy sposób. [odwraca się do małej klaczki] Cześć! W czym mogę pomóc? Och. [podpisuje autograf]
Rainbow Dash: Jest tu kucyk, który ma pierwsze wydanie książki Dzielna Do i Wyprawa po Szafirowy Posążek! A ja, ją zdobędę! Już zebrałam pierwsze wydania wszystkich książek o Dzielnej Do, oprócz tej jednej. Jeszcze nikt dotąd nie zebrał całego kompletu, a ja zamierzam być pierwsza! O ile nikt jej nie zgarnął. To jedyny egzemplarz w Equestrii!
Fluttershy: O nie! Nie chcę, żebyś czuła się zawiedziona. chciałam wymienić ten gwizdek na niedźwiedzie, na ptasi, ale widzę, że bardzo Ci zależy na tej książce, więc jeśli chcesz żebym Ci pomogła...
Rainbow Dash: Normalnie, to odmówiłabym pomocy, ale masz rację! To jest dla mnie ważne. Ja muszę mieć tą książkę!
Applejack: No, idę się rozejrzeć po stoiskach ze starociami.
Rarity: Powiedziałaś starocia? Unikalne stare rzeczy, są teraz naprawdę bardzo na topie! Mam nadzieję, że wypatrzę coś fajnego. Ale nie wiem, czy mam dość rzeczy na wymianę.
Applejack: Rozumiem Cię Rarity. Hej! Możemy połączyć nasze towary!
Rarity: Połączyć?
Applejack: Jeśli któraś z nas znajdzie coś cennego, bez czego nie może żyć...
Rarity: Och! To ma większe szanse, aby je zdobyć! Kto by nie chciał wymienić jednej starej rzeczy, na tak wielką ilość przedmiotów! Och tak! To naprawdę genialny pomysł. Cieszę się, że mam taką przyjaciółkę Applejack.
Applejack: Ja myślę tak samo!
Rarity: No to chodźmy na zakupy!
Rainbow Dash: Och! To jest to! Pierwsze wydanie Dzielnej Do i Szafirowego Posążka! Jeszcze nikt jej nie zabrał! [zwraca się do sprzedawczyni] Masz dzisiaj szczęście, bo przyniosłam moją najcenniejszą rzecz, żeby się na nią wymienić! [stukot podkowy] Moja szczęśliwa podkowa!
Teddie Safari: Ja jej nie chcę.
Rainbow Dash: Co?!
Teddie Safari: To tylko stara, zardzewiała podkowa i nie ma dla mnie żadnej wartości.
Fluttershy: Ale... Ale jak Rainbow Dash ma dostać książkę, którą bardzo chce?
Teddie Safari: Nie dostanie.
Rainbow Dash: Oo-och! [mdleje]
Teddie Safari: Chyba że przyprowadzi mi to! [wskazuje kopytem na Ortrosa]
[szczekanie Ortrosa]
Fluttershy: Ooch, to Ortros, jaki słodziak!
Teddie Safari: Kucyk, który ma stoisko z bestiami, nie chce żadnej z moich rzeczy. Ale, jeśli wy załatwicie mi Ortrosa, to dam wam za niego książkę.
Rainbow Dash: Załatwione! Jeszcze nie wiem jak, ale w jakiś sposób musimy zdobyć Ortrosa!
Rarity: O, Applejack! Jak się cieszę, że Cię znalazłam!
Applejack: Ja też! Normalnie nie uwierzysz.
Applejack i Rarity: Znalazłam super, super wartościowy antyk, który muszę mieć, ale będzie nas kosztował wszystko, co mamy! Oo-oh.
Rarity: Too, gdzie jest ten Twój wartościowy antyk, który chcesz chcesz wymienić za wszystko, co mamy?
Applejack: Tam!
Rarity: [rozgląda się] Gdzie?
Applejack: No tam!
Rarity: To... zardzewiała foremka do ciasta.
Applejack: To bardzo stara foremka do ciasta. Metal, z którego jest zrobiona, przyśpiesza pieczenie ciasta o całe pięć sekund! Dziś już takich nie robią!
Rarity: [ironicznie] Tak się cieszę, że mi ją pokazałaś... [rzuca foremką w stertę naczyń] Bo jak zobaczysz, co znalazłam, nie będziesz chciała marnować naszych dóbr na to!
[chichocze]
Rarity: Spójrz na tę piękną, starą brożkę! Naprawdę unikalna!
Applejack: Ona jest dokładnie taka sama, jak ta, którą masz.
Rarity: Tak, może wygląda tak samo, ale wiem, że jest starsza i dlatego jest o wiele cenniejsza!
Applejack: Ale to kompletnie nie ma sensu! Założę się, że jeśli je zamienię, to nawet nie zauważysz różnicy.
Rarity: Och, nie bądź niemądra. Zauważę.
Applejack: [podmienia brożki] To która z nich jest ta starsza?
Rarity: To ta, oczywiście.
Applejack: Ha! Blefujesz!
Rarity: Naprawdę? A ty skąd wiesz!
Applejack: Bo... Przecież... Arrh! Nie wiem! Ale ta, na którą chcesz zmarnować nasz towar, jest dokładnie taka sama, jak ta, którą masz! Nie ma szans, żeby ktokolwiek zauważył różnicę!
Rarity: Na pewno prędzej bym zauważyła to, niż w starej blaszce upiecze się całe dwie sekundy szybciej!
Applejack: O pięć sekund szybciej!
[patrzą na siebie wyzywająco, Rarity warczy]
[Ortros rozrywa łańcuch, warczy i szczeka]
Rainbow Dash: [przerażona]
[szczekanie]
Fluttershy: [podchodzi do Ortrosa, stoi obok niego jak nigdy nic, głaszcze jedną z głów ortrosa po podbródku] Jaki z Ciebie śliczny dwugłowy piesio, tak milutki. [przyjazne dyszenie]
[warczenie innych bestii w namiocie]
Ogier ze stoiska z bestiami: Przestań! No już! A ty masz siedzieć cicho!
Rainbow Dash: No dobrze, jesteś bardzo zajęty, więc powiem od razu: chcę wymienić tę podkowę, na... to!
Ogier ze stoiska z bestiami: [odwraca się w stronę Ortrosa] Nie.
Rainbow Dash: [zawiedziona] Och...
Ogier ze stoiska z bestiami: [do Ortroksa] Siad! Uwaga na lampę!
[trzask rozbitej lampy]
Ogier ze stoiska z bestiami: No w sumie... Przydałaby mi się lampa.
Rainbow Dash: Całe stoisko z lampami w kształcie Discorda? To nie żart?
Fluttershy: Na targach wymiany mają wszystko o czym tylko można zamarzyć!
Rainbow Dash: Dam Ci podkowę za lampę, którą wymienię na Ortroksa, żeby dostać książkę.
Stellar Eclipse: Nie. Ale wymienię się na antyczną kurę.
Rainbow Dash: Super! Co to antyczna kura?
Ogier ze stoiska z antycznymi kurami: Mam duży wybór antycznych figurek drobiu. Mam zielononóżkę, cętkowaną, no i...
Rainbow Dash: Tak, super! To wymienisz się na podkowę, żebym wymieniła się na lampę, którą wymienię na Ortroksa, żeby wymienić książkę? [błagalna mina]
Ogier ze stoiska z antycznymi kurami: Noo, niech pomyślę... Eee... Nie.
Fluttershy i Rainbow Dash: [zawiedzione, odwracają się] Och...
Ogier ze stoiska z antycznymi kurami: Ale chętnie wymienię jedną z figurek na kryształowy kielich.
Rainbow Dash: [dyszy] Jedną chwileczkę. [nabiera oddechu] Potrzebny kryształowy kielich, do wymiany na kurę, potem na lampę, a potem na Ortroksa, to co byś za niego chciała? [klacz ze stoiska podnosi kopyto, jednak Rainbow przerywa] Zgaduję, że to będzie coś szalonego, czego nawet nie ma na targach.
Klacz ze stoiska z kielichami: Właściwie, to przyda mi się lekko zardzewiała podkowa. [uśmiecha się]
Rainbow Dash: Tak, gdzie ja Ci teraz znajdę... [olśnienie] Zaraz! Mam taką podkowę! [daje podkowę klaczy, a ona daje jej kielich] Kiedy już mamy kielich, to książkę mam w kieszeni!
Fluttershy: Naprawdę tak myślisz?
Rainbow Dash: Musimy go tylko zanieść do gościa od kur i jesteśmy...
[brzdęk tłuczonego szkła]
Fluttershy i Rainbow Dash: [krzyczą]
Twilight Sparkle: Miałabym Ci oddać wszystkie moje książki, za złamane pióro? [mała klaczka kiwa głową, Twilight przewraca oczami] Dobra, niech będzie. Robisz dobry inte...
Pinkie Pie: Stój! Co ty robisz?!
Twilight Sparkle: Ja? Chciałam wymienić moje książki, których już nie potrzebuję.
Pinkie Pie: Na to?! Czy ty naaaapraaaaawdę tego chcesz?
Twilight Sparkle: No, nie tak bardzo, ale brakuje mi miejsca w bibliotece, więc...
Pinkie Pie: Omatko, omatko, omatko! Niemal nie doszło do katastrofy, ale na szczęście nie doszło, dzięki mnie.
Twilight Sparkle: Ale o czym Ty mówisz?
Pinkie Pie: [pokazuje Twilight zasady wymian] Zgodnie z kodeksem, wymiana jest uczciwa, gdy oba kucyki dostają to, czego chcą. [łapie Twilight za policzki] Czy ktoś widział, co zrobiłaś? [rozgląda się] Mam nadzieję, że nie. [Mała klaczka podnosi kopyto] [Pinkie groźnie patrzy na nią] Ale Ty nic nie powiesz, prawda?! [śmieje się] Żartowałam! [znowu groźnie patrzy na klaczkę] Naprawdę?! [znowu się śmieje] Czasem nawet sama nie wiem! [przerażony kucyk trzęsie się i ucieka]
Twilight Sparkle: Wiesz co? Gdybyś chciała obejrzeć sobie resztę stoisk i wymienić to, co przyniosłaś...
Pinkie Pie: Nie! Już wszystko obejrzałam i nigdzie się stąd nie ruszę. [dotyka Twilight w podbródek] Nie pozwolę, żebyś znów popełniła taki błąd. [zakłada muszkę, kapelusz i sztuczne wąsy] Hej moje kucyki, podejdźcie, nie powoli! Galopujcie tu, bo macie szansę się wymienić, na autentyczne, unikalne, oficjalne przedmioty księżniczki!
Twilight Sparkle: [wzdycha]
Rainbow Dash: O jeny, ile to trwało?
Fluttershy: Oby mu się tylko spodobał...
Ogier ze stoiska z antycznymi kurami: [podstawiają ogierowi kielich, ogląda go] On jest wspaniały!
[ogier rozbija go]
Fluttershy i Rainbow Dash: [zdziwienie]
Ogier ze stoiska z antycznymi kurami: Przyda mi się do mozaiki z rozbitych kielochów, którą robię. Dobra, to którą z antycznych kur bierzecie? Mam dropiate, brązowe szare, czarne...
Rainbow Dash: O nie! Kucyk, któremu mamy dać kurczaka nie powiedział nam, jaki to ma być! No dobra, jestem szybka. Polecę do stoiska z lampami i dowiem się, jaką on chce kurę. Nie pozwól, żeby ktoś wziął stąd cokolwiek, dopóki nie wrócę, dobra?
Fluttershy: Em... No dobra, dam sobie radę... Tak myślę... [podchodzi do ogiera, który patrzy na jedną z antycznych kur] Em, no... Może lepiej tego nie brać? No wiesz, chyba że Ci zależy... [czołga się po ziemi]
Rainbow Dash: [odwraca się w stronę stoiska z antycznymi kurami] [niezadowolona] Och! [do ogiera] Spadaj! [do Fluttershy] Ty idź, ja tu zostanę.
Rarity: To skoro obie nie możemy mieć tego, co chcemy, ja będę lepszą przyjaciółką. Ty bierz nasze towary i wymieniaj na co chcesz.
Applejack: Ja jestem świetną przyjaciółką, więc chociaż wybrałaś coś, co nie ma żadnej wartości... Ty bierz nasze rzeczy!
Rarity: Jak śmiesz pozwalać mi brać, co chcę?! Za jaką przyjaciółkę mnie uważasz?! Ty wymień się na to, co ty chcesz.
Applejack: Nie! Ty bierz!
Rarity: Nie! Ty bierz!
[kopią towarami do siebie]
Rainbow Dash: Halo! [stuka kopytkiem w blat] Mamy tego kurczaka, którego chciałeś! Halo! Gdzie jest właściciel tego stoiska? [patrzy na tabliczkę wywieszoną na stoisku] Na przerwie?! Arrrrh! [chwyta Fluttershy i odlatuje]
Pinkie Pie: To dzięki książkom Twilight została księżniczką! A przedtem była nikim! Wielkim zerem!
Twilight Sparkle: Hej!
Pinkie Pie: Potem przeczytała te książki i voilà! Księżniczka! To kto chce zacząć licytację?!
[krzyczące odpowiedzi tłumu]
Twilight Sparkle: Przepraszam na chwilę! Pinkie, doceniam to, że chcesz mi pomóc, ale nie czuję się z tym zbyt komfortowo. Nikt nie powinien się wymieniać na książki, dlatego że jestem księżniczką. Nie jestem lepsza od innych kucyków.
Pinkie Pie: [szepce] Ja wiem, że nie jesteś lepsza od innych kucyków, ale zostaw to mnie! [odpycha Twilight] [normalnym głosem] Czy wspomniałam, że księżniczka Twilight dostała te książki od... Księżniczki Celestii?!
Fleur de Verre: Uuu, zaraz... Chyba nie chcesz powiedzieć, że...
Pinkie Pie: Zgadza się! Podwójna księżniczka!
[głośnie rozmowy tłumu]
Fluttershy: On jest tam! [wskazuje na ogiera]
Rainbow Dash: Słuchaj! Wiem, że masz przerwę, ale musisz otworzyć stoisko, żebyśmy wymienili się na lampę.
Stellar Eclipse: [burczenie brzucha] Przepraszam, wymieniałem się cały dzień. Moje kiszki mówią, że czas na owiesburgera.
Rainbow Dash: No coś Ty... Proszę! [błagalna mina]
Fluttershy: Bardzo pięknie prosimy. [urocze, błagalne miny]
Stellar Eclipse: Niestety, mój brzuch mówi nie.
Rainbow Dash: Ale targi kończą się o zmierzchu!
Stellar Eclipse: Nie.
Rainbow Dash: [patrzy na stoisko z burgerami] No dobra, mam pomysł. [krzątają się po kuchni, gotują] Następny! [kucykowi wpada do ust torba z burgerami] Następny! Następny! Następny! Następny!
Fluttershy i Rainbow Dash: [ciągną za sobą Ortrosa, mocują się z nim]
Rainbow Dash: Udało się!
[Ortros przygniata Rainbow, ślini się]
Rainbow Dash: O ile ten stwór nie utopi nas w ślinie.
Fluttershy: Ten dwugłowy psiaczek ukazuje swoją radość. Prawda mój malutki? [drapie Ortrosa pod brodą] [Ortros liże ją, ślina cieknie na Rainbow]
Applejack: Nie! Ja nalegam! Wymień się na, co Ty chcesz, bo ja jestem taką wspaniałomyślną przyjaciółką!
Rarity: Co?! A ja jestem za dobra, żeby Ci pozwolić na coś takiego! [patrzą wściekle na siebie]
Rainbow Dash: Pośpieszmy się! [kucyki torują drogę] Hę... Nigdy się nie przedrzemy do stoiska z Dzielną Do przez ten tłum... [kładzie kopyto na czole]
Fluttershy: [myśli] [wyciąga niedźwiedzi gwizdek i dmucha w niego, a przerażone kucyki chowają się]
Rainbow Dash: Chodźmy! [ciągnie za sobą Ortrosa i Fluttershy]
Fluttershy: [gwizdek wypada jej z kopyta, szarpie się, aby go odzyskać] Mój gwizdek!
Rainbow Dash: Musimy zdążyć!
Fluttershy: Oczywiście, to tylko gwizdek. Myślę, że nie mogłabym go wymienić na nic cenniejszego od Ciebie!
Rainbow Dash: [pada na ziemię z Ortrosem] Och, no dobra. Targi wymiany dobiegają końca, ale udało się. Wymieniłyśmy kryształowy kielich, na antyczną kurę.
Fluttershy: Potem kurę na lampę
Rainbow Dash: A lampę na Ortrosa! Tak jak chciałaś!
[Ortros szczeka]
Rainbow Dash: No więc proszę bardzo, gdzie moja książka?
Teddy Safari: Taa, ale wiesz... Rzecz w tym, że... Ja nie chcę już tego Ortrosa.
Fluttershy: No, i co my teraz zrobimy?
Rainbow Dash: [krzyczy, mdleje]
[Ortros ślini Rainbow]
Fluttershy: O reciu, o reciu!
Rainbow Dash: Ach! [ściera z siebie ślinę] Uch! [patrzy gniewnie na dwugłowego psa]
Fluttershy: Dobry psiak! [głaszcze Ortrosa]
Rainbow Dash: Hej! Mówiłaś, że chcesz mieć Ortrosa!
Teddy Safari: Obserwowałam tego stwora i jego zachowanie. On jest walnięty. [kręci kółka kopytkiem] Nie chcę mieć takiego w domu.
[Ortros warczy i ślini się]
Fluttershy: No już, już, jesteś dobry Ortrosik. Trzeba go odpowiednio traktować. Trochę cierpliwej tresury i dobry mop do śliny, a będzie z niego dobry zwierzak domowy.
Teddy Safari: [Ortros liże ją] Och! [śmieje się] No dobrze, już dobrze! Wymienię się!
Rainbow Dash: Tak! [ślini się wraz z Ortrosem]
Teddy Safari: [wskazuje na Fluttershy] Jeśli ona pojedzie z nami na Manehattan i będzie go tresować!
Fluttershy: Ojej, wytresowanie Ortroksa bardzo długo trwa. Będę musiała wyjechać z Ponyville na... Trudno powiedzieć nawet na ile księżyców. Ale jeśli jesteś pewna, że tego chcesz...
Teddy Safari: To co, wymieniamy się?
Rainbow Dash: Oczywiście, że tak! [krzyczy z radości i lata dookoła] Juhu! Udało się, udało się! [otwiera książkę] Fluttershy, wyobrażasz sobie? [patrzy na odchodzącą Teddy Safari i Fluttershy z Ortrosem] O nie! Co ja zrobiłam?
Pinkie Pie: Kto chce wymienić coś cennego, za książęce książki księżniczki Twilight, które dostała od księżniczki Celestii? Powiedziałam księżniczka?!
Minuette: Ja chcę! Ja chcę! [macha kopytem i podnosi magią wielki brylant]
Pinkie Pie: Och, nie żartuj. To są książki, które księżniczka czytała całymi nocami, bez żadnego światła, oprócz blasku własnego rogu. [do innego kucyka] Uuu, to wygląda fajnie, ale jeszcze za mało! Te książki uczyniły z Twilight księżniczkę, którą dziś jest! Więc kto ma coś równie cennego na wymianę?!
Kucyk z tłumu: Eee, skoro tak stawiasz sprawę.
Tłum: [odchodzi]
Pinkie Pie: Stop! Nie! Wracajcie! Te książki nie są aż tak super. [nerwowo się śmieje]
Twilight Sparkle: O, właśnie, że są.
Pinkie Pie: Myślałam, że chcesz się ich pozbyć.
Twilight Sparkle: Żaden z kucyków nie miał nic tak cennego, jak moje książki. Nie dlatego, że one należą do księżniczki, ale dzięki nim jestem tym kim jestem. Tak jak powiedziałaś. [bierze ze sterty jedną z książek] Tą książką byłam pochłonięta, kiedy Spike powiedział, że ma dług u Applejack. [bierze następna książkę] A ta książka przypomina mi dzień, kiedy ją kupiłam. Wtedy też poznałam Ciebie. Może już nigdy nie będę ich czytać, ale to nie znaczy, że nie mają wartości. [tuli książkę do siebie] Teraz to zrozumiałam, dzięki Tobie Pinkie.
Pinkie Pie: Powiedziałam, że się wszystkim zajmę!
Rainbow Dash: [ląduje tuż przed Twilight] Twilight, musisz orzec, że wymiana była nie fair, szybko!
Twilight Sparkle: Wysłuchałam obu stron i przykro mi Rainbow Dash, ale mam związane kopyta. Zgodziłaś się na tę wymianę.
Rainbow Dash: Tak, zgodziłam. Ale to był błąd. Chciałam mieć tę książkę, bardzo. Pragnęłam jej bardziej niż czegokolwiek w całej Equestrii, ale nic nie ma dla mnie większej wartości niż przyjaźń! Ja chyba na chwilę o tym zapomniałam, ale to prawda, co znaczy, że za nic nie zgadzam się na tę wymianę!
Teddy Safari: [krzyczy] Och, daj spokój to... [normalnym głosem, ma łzy w oczach] Najsłodsza rzecz, jaką słyszałam. No dobra, anulujemy to!
[wiwat tłumu] [Rainbow oddaje Teddy książkę i rzuca się wraz z Ortrosem na Fluttershy]
Twilight Sparkle: I tym samym, ogłaszam, że ta rozprawa i tegoroczne targi wymiany są zakończone. [stuka sędziowskim młotkiem w blat]
Pinkie Pie: Juhu!
Rarity: [podaje magią Applejack foremkę do ciasta] Wiem, że to nie ta sama foremka, którą chciałaś, ale przyjmij ten prezent. To najstarszy zardzewiały grat, jaki znalazłam.
Applejack: A ja za moją połowę naszych rzeczy wzięłam Ci to. [zdejmuje kapelusz, w którym jest broszka w kształcie diamentu]
Rarity: Oooch. [spogląda na broszkę zadowolona]
Applejack: Wiem, że Ci się spodoba, bo już masz kupę dokładnie takich samych broszek, które leżą w szufladzie i się kurzą. I to powinno na zawsze rozstrzygnąć, która jest lepszą przyjaciółką.
Rainbow Dash: Och, przestańcie! Każda z was coś poświęciła, żeby coś dać tej drugiej. To najpiękniejszy dowód przyjaźni. Uwierzcie mi, znam się. [puszcza oko do Fluttershy]
Pinkie Pie: Hej, gdzie wasz podwójny psiak?
Rainbow Dash: Zamieniłam go na coś o wiele lepszego. [wskazuje na Fluttershy]
Fluttershy: [dmucha w ptasi gwizdek] [na jej kopytku siada ptak]
Twilight Sparkle: Oo, zapomniałam o tym. [podnosi książkę] Mam nawet Dzielną Do i Szafirowy Posążek. [kieruje książkę do Rainbow] Tanie wydanie w miękkiej okładce, a nie żadna unikalna pierwsza edycja.
Rainbow Dash: Jeszcze lepiej! Bo będę mogła ją pożyczać moim przyjaciółkom! [tuli Fluttershy]
Rarity: [śmieje się]
[lektor wymienia ekipę dubbingową] [napisy]
Sezon pierwszy Przyjaźń to magia, część 1Przyjaźń to magia, część 2BiletomistrzyniSezon na jabłkaSposób na gryfaChwalipiętaWyjście smokaDziewczyński wieczórKońska plotkaRój stuleciaPożegnanie ZimyZnaczkowa LigaJesienna przyjaźńSukces spod igłyRóżowa intuicjaPonaddźwiękowe BumMistrzyni spojrzeniaKonkurs talentówKucyki i psyW zielonym ci nie do twarzyImpasPtaszek na uwięziZ kronik Ligi ZnaczkowejSowa mądra głowaSamotna imprezkaNiezapomniany wieczór
Sezon drugi Powrót do harmonii, część 1Powrót do harmonii, część 2Lekcja zerowaLuna odmienionaSiostrzany sojuszZnaczkowa ospaKonkurs pupiliTajemnicza WybawicielkaGwiazda salonówTajemnica nadmiaruWigilia SerdecznościDzień uznania dla rodzinyBobasy CakeOstatnia gonitwaSuperszybki Wyciskacz Soku 6000Czytaj i płaczDzień Serc i PodkówPrzyjaciel w potrzebieLekcja stanowczościPora na czasPoszukiwacze smokówHuraganowa FluttershySekrety PonyvilleZagadka w Ekspresie PrzyjaźniŚlub w Canterlocie, część 1Ślub w Canterlocie, część 2
Sezon trzeci Kryształowe Królestwo, część 1Kryształowe Królestwo, część 2Wszędzie Pinkie PieZgniłe jabłkoPojedynek na czaryBezsenność w PonyvilleAkademia WonderboltsZjazd rodziny AppleSpike do usługTylko spokojnie, FluttershyTylko dla pomocnikówKucykowe dyscyplinySposób na zaklęcie
Sezon czwarty Księżniczka Twilight Sparkle - część 1Księżniczka Twilight Sparkle - część 2ZamkomaniaSamodzielna Dzielna DoPrzyjaźń uskrzydlaSuperkucykiNietoperze!Rarity podbija ManehattanPinkie Apple PieRainbow FallsO jednego za dużoHonor PinkieProste życieFluttershy ma głosNauka z TwilightNielekko być bryzusiemLekcja samodzielnościMaud PieOklaski dla Sweetie BelleWiara czyni cudaSkrzydlata wiedzaTargi wymianyInspiracja, manifestacjaIgrzyska w EquestriiKrólestwo Twilight - część 1Królestwo Twilight - część 2
Sezon piąty Znaczkowa mapa - część 1Znaczkowa mapa - część 2Nie ma to jak w domuRozterki Apple BloomTank chce spaćŚciganyStara przyjaźń nie rdzewiejeZaginiony skarb GriffonstoneAch, życie...Księżniczka SpikeAle impreza!Kopę lat!DobranocFiku-miku w butikuDetektyw RarityKuce w wielkim mieścieSiostrzany TurniejPoszukiwacze zaginionych znaczkówWielka tajemnica PinkieWspólne ŚwiętaNoc KoszmarówŻartowniś DiscordHooffieldowie – McColtsiGłówna atrakcjaZnaczki raz jeszcze - część 1 Znaczki raz jeszcze - część 2
Sezon szósty Kryształowanie - część 1Kryształowanie - część 2Podarunek Maud PieNaznaczkowaneTurniej OgniaZawsze jest druga szansaNowicjuszka DashOpowieść o serdecznościAleja SzykuWolny dzień ApplejackPowrót brataDosmacz swoje życieFikcja i prawdaWyścig to nie wszystkoDowcipna Rainbow DashPrzemiana podmieńcaOgry i ciemniceMecz koszballaZnaczków naszych winaWizyta w Las PegasusTroszkę więcej magiiKwestia punktu widzeniaNiewinne kłamstwaSzkoła mistrzówStare sprawy, stare miejsca, część 1Stare sprawy, stare miejsca, część 2

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki