Fandom

MLPW

Różowa intuicja/Transkrypt

< Różowa intuicja

1161stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Dyskusja0 Udostępnij

<< Powrót do listy odcinków

Poprzedni transkrypt
Sukces spod igły
Odcinek
Różowa intuicja
Następny transkrypt
Ponaddźwiękowe Bum


Twilight Sparkle: Na mnie miałeś patrzeć!
Spike: Yy, przepraszam.
Twilight Sparkle: To się nie uda, jeśli nie będziemy całkowicie skupieni na...
[odgłos pisknięcia]
Twilight Sparkle: Spike! To zaklęcie wymaga zaangażowania od nas obojga, inaczej klapa!
Spike: Nic nie poradzę! Spójrz!
Twilight Sparkle: Nie zwracaj uwagi, Pinkie po prostu jest sobą!
Spike: Dziś jest super mega sobą, nie?
Pinkie Pie: Nerwy, nerwy, nerwowy nerw!
Twilight Sparkle: Pinkie Pie, zdradzisz nam co ci się dzisiaj stało?
Pinkie Pie: Chodzi o ogon, spójrz na ogon, nerwowe tiki, wiesz co to znaczy?
Twilight Sparkle: Niestety Pinkie, nie mam bladego pojęcia.
Pinkie Pie: Ogon podpowiada mojej intuicji, a ona mi mówi, że coś zacznie spadać - lepiej szukajcie schronienia!
Twilight Sparkle: Pinkie, nie będzie deszczu - ledwo chmury na nieb...
[na Twilight spada żaba]
Żaba: [rechocze]
Pinkie Pie: To po żabiemu: „dzięki za złapanie”!
Żaba: [rechocze]
[piosenka tytułowa]
Lektor: My Little Pony: Przyjaźń to magia - Różowa Intuicja.
Fluttershy: Oj. Bardzo przepraszam! Wszystko w porządku, Twilight Sparkle. W jednym z naszych stawów zrobił się okropny tłok, żaby skakały już sobie po głowach, więc postanowiłam przenieść jak najwięcej na Bagna Froggy Bottom.
Twilight Sparkle: No tak, jasne.
Fluttershy: To pa! [trzyma w pyszczku kosz z żabami].
Pinkie Pie: Eee... Twilight, coś ci się chyba przykleiło do twarzy...
Twilight Sparkle: Naprawdę? To też podpowiedziała ci intuicja?
Pinkie Pie: Nie! To widać gołym okiem! Lalalalalalala! [odchodzi]
[żaba zeskakuje]
Twilight Sparkle: Ech! Chodźmy, Spike! Kontynuujmy ćwiczenia w jakimś spokojniejszym miejscu.
Spike: Jej, ale niesamowite! Pinkie Pie przewidziała, że coś spadnie, i spadło!
Twilight Sparkle: Proszę cię! Powiedziała, że zdaje jej się, że coś spadnie i całkiem przypadkiem akurat spadła żaba. Zbieg okoliczności, zwykły przypadek.
Pinkie Pie: Ogon! Mój ogon, nerwy, nerwy, nerwowy nerw! Znowu coś spadnie!
Twilight Sparkle: Pinkie, uspokój się, nic więcej nie spaaa... [spada]
Spike: O nie! Twilight spadła! Może zejść i jej pomóc?
Pinkie Pie: Jasne! A ogon się uspokoił [podrzuca parasolkę]. Lalalalala [skacze]
Spike: Ha, ha! Ale niesamowite!
Twilight Sparkle: Błagam.
Applejack: Twilight, dlaczego siedzisz w rowie?
Spike: Bo Pinkie Pie to przepowiedziała!
Twilight: Uspokój się, Spike, to nieprawda. Dwa przypadki pod rząd to rzeczywiście dość rzadkie, ale i tak łatwiej w nie uwierzyć, niż w ogon przepowiadający przyszłość.
Applejack: [wzdycha] Ogon, mówisz? Ogon Pinkie?
Spike: Nie bój się - przepowiednia już się spełniła.
Twilight: Chwila! Nie powiesz mi chyba, że też w to wierzysz?
Applejack: Wiem, że to się wydaje dziwne, ale kucyki, które od dawna mieszkają w Ponyville, wiedzą, że... [szeptem] ogona Pinkie lepiej słuchać.
Pinkie Pie: Uszy mi klapią, uszy mi klapią!
Spike: Uch! A co to znaczy?
Pinkie Pie: Przygotuję ci kąpiel.
Twilight Sparkle: Hę? [chichocze] Kąpiel? Jej zachowanie zaczyna coraz bardziej mnie śmieszyć. [stęka]
Pinkie Pie: Otóż działa to tak: otrzymuję różne sygnały - każdy znaczy coś innego. Kiedy swędzi mnie grzbiet, znaczy, że mam szczęśliwy dzień. Gdy szczypie mnie w kolanie znaczy, że stanie się coś strasznego.
Twilight Sparkle: A teraz cię szczypie?
Pinkie Pie: Nie, ale łupie mnie w łopatce, znaczy, że w wannie siedzi aligator.
Twilight Sparkle: [krzyczy] Dlaczego nie szczypało cię w kolanie?! To nie tylko straszne, ale i niebezpieczne!
Pinkie Pie: Ależ nie, głuptasie! To mój aligatorek Gummy. Nie ma zębów, widzisz? [chichocze]
Twilight Sparkle: Dobrze, dobrze, rozumiem.
Twilight Sparkle: Ale wciąż nie wierzę, że przewidujesz... przyszłość. To tylko jakieś abrakadabra.
Pinkie Pie: Czemu nie wierzysz? Ty umiesz czarować. Co za różnica?
Twilight Sparkle: Wielka! Chociażby... [odchrząkuje] Magii trzeba się uczyć i ćwiczyć. Zdarza się, kiedy ty tego chcesz, i dzięki niej zdarza się coś, co ty chcesz, żeby się zdarzyło. A to twoje... Nie ma w ogóle sensu.
Pinkie Pie: To całkowicie nieprawda, Twilight! Zdarza się, że te dziwne sygnały w moim ciele następują bezpośrednio jeden po drugim. To zestawiona przepowiednia.
Twilight Sparkle: Jaka?
Pinkie Pie: No wiesz, jednocześnie klapnięcie uszu, szczypanie w kolanie, mruganie powiekami, wtedy znaczy, że niebo wkrótce udekoruje się piękną tęczą.
Twilight Sparkle: Tak, jasne.
Pinkie Pie: O-o, nadchodzi zestaw - klapnięcie uszu, mruganie powiekami, szczypanie w kolanie!
[Twilight wchodzi do domu, a Spike przygniata ją drzwiami]
Twilight Sparkle: [stęka] Mówiłaś, że to zapowiada pojawienie się tęczy!
Pinkie Pie: O, nie - nie - nie - nie - nie! Tęcza to klapnięcie uszu, szczypanie w kolanie i mruganie powiekami, a nie klapnięcie uszu, mruganie powiekami i szczypanie w kolanie, które oznacza „uwaga na drzwi”. W porządku?
Twilight Sparkle: Nie mogę uwierzyć.
Pinkie Pie: Nie możesz uwierzysz, bo nie rozumiesz.
Twilight Sparkle: Hmmm...
Twilight Sparkle: No dobrze, najbliższy twój tik zostanie przetłumaczony na język naukowy.
Pinkie Pie: Spoko loko w poko!
[Chwila ciszy]
Twilight Sparkle: Pojawia się coś?
Pinkie Pie: Nie-e-e-e!
Twilight Sparkle: Już? Coś czujesz?
Pinkie Pie: Czekaj, chwila. Ee, nie.
Twilight Sparkle: Chyba żartujesz! Przez cały dzień miałaś niekończące się tiki, a teraz przy aparaturze nic się nie pojawia?
Pinkie Pie: Żyją własnym życiem. Nie mam na nie wpływu.
Twilight Sparkle: To nie ma sensu!
Pinkie Pie: W niektóre rzeczy w życiu trzeba uwierzyć. Nie trzeba wszystkiego rozumieć.
Twilight: Nie będę wierzyć w nic, czego nie da się wyjaśnić.
Pinkie Pie: Czekaj... Coś czuję... Tak, coś chyba nadchodzi.
Twilight Sparkle: Nareszcie! Co? Co to będzie?
Pinkie Pie: To mój brzuszek! W ten sposób mówi, że jest głodny. Zjedzmy coś!
Twilight Sparkle: [stęka] Albo wiesz co?! Darujmy to sobie. Nie muszę wiedzieć czy to prawda, nie muszę tego rozumieć. Nieważne!
Pinkie Pie: Spoko loko foko! [wzdycha] O-o!
Spike: Pinkie? Widziałaś Twilight?
Pinkie Pie: Ehe.
Spike: Twilight?! Co ty robisz na drzwiach?
Twilight Sparkle: Och, umówiliście się pewnie.
Spike: Ale na co?
Twilight Sparkle: Och, to jest śmieszne i niemożliwe. W ogóle bez sensu! Muszę to jakoś rozgryźć.
Pinkie Pie: [chichocze][wącha kwiatka]
Spike: Twilight?
Twilight Sparkle: [krzyczy]
Spike: [wydaje zaskoczony okrzyk]
Twilight Sparkle: Co ty robisz? Musisz się tak zakradać w krzakach?
Spike: Ech, przepraszam. Ale... to chyba właśnie ty to robisz.
Twilight Sparkle: [wzdycha] Nie! Prowadzę badania naukowe. Obserwuję Pinkie Pie. Nazwa łacińska: Pinkus Paiacus. W środowisku naturalnym.
Spike: Pinkus... że cokus?
Twilight Sparkle: Nie podoba mi się cała ta historia z przeczuciami. I zamierzam zgłębić temat, więc cii...
Twilight Sparkle: Chodź! Pinkus Paiacus się przemieszcza.
Pinkie Pie: [nuci]
Twilight Sparkle: Hm... Swędzący nos...
Pinkie Pie: [wzdycha]
Twilight Sparkle: A-ha, nareszcie mamy ją. Widziałeś? Schowała się, jakby oczekiwała zagrożenia z nieba, ale to przecież ogon zapowiadał, że coś spadnie, a nie swędzący nos.
[rój os bzyczy]
Twilight Sparkle: Wreszcie mamy jakiś konkret...
Spike: [sapie] Ach!
Twilight Sparkle: Spike! Dokąd lecisz? Próbuję wytłumaczyć ci, jak ważna jest obserwa--
[bzyczenie]
[odgłosy użądleń]
Twilight Sparkle: [krzyczy z bólu]
Spike: Co teraz robi?
Twilight Sparkle: Wącha kwiaty.
Spike: Mole w guacamole! Ciekawe, co to znaczy?
Twilight Sparkle: Że kwiatki ładnie pachną. Chwila, mam coś nowego. Klapnięcie uszu, mruganie powiek, szczypanie w kolanie.
Spike: Czekaj, to przecież ten zestaw, który zapowiada wypadek z drzwiami!
Twilight Sparkle: [chichocze] A ty naprawdę poważnie w to wierzysz, prawda? Proszę, pokażę ci, że nie ma się czego obawiać. Widzisz? I przestań już wierzyć w te niedorzeczne-- Aaa! [spada ze schodów]
Applejack: Twilight! Przyszłaś zwiedzić moją nową piwniczkę na jabłka? Fajnie! Twilight? Uderzyłaś się? Twi?
Spike: Już, ja ci pomogę.
Twilight Sparkle: Dobrze, notuj to: tik w ogonie.
Spike: Tik w ogonie. [sapie] W OGONIE!
Twilight Sparkle: Ach, cicho, Spike! Mieliśmy się nie rzucać w oczy, zapomniałeś?
Spike: Coś zaraz spadnie, coś spadnie! Ratuj się kto żyw! Aaa!
Twilight Sparkle: Ech, Spike, prosiłam cię, miałeś nie--
[różne przedmioty spadają na Twilight]
Pinkie Pie: [nuci] Cześć, Applejack. Co robisz?
Applejack: Zanoszę jabłka do mojej nowej piwniczki. A ty, Pinkie Pie? Co porabiasz?
Pinkie Pie: O, udaję, że nie widzę, że Twilight śledzi mnie od rana.
Twilight Sparkle: Wiedziałaś o tym?! Czemu nic nie mówiłaś?
Pinkie Pie: Głuptasku, zepsułabym ci tajemnicę!
Twilight Sparkle: Uch!
Spike: A jak tam tik w ogonie?
Pinkie Pie: Zniknął. Nic nam ze strony nieba nie zagraża, przynajmniej na razie-- [drży]
Spike: O nie! A to co znaczy?
Pinkie Pie: Nie wiem, tego jeszcze nigdy nie miałam, ale ten dreszcz musi zapowiadać coś wielkiego! Wydarzy się coś zupełnie nieoczekiwanego! [drży] A zdaży się to... na Bagnach Froggy Bottom!
Applejack: [wzdycha] Fluttershy tam poszła!
Spike: O nie! Czy chodzi o nią?
Pinkie Pie: Ach, nie jestem pewna.
Applejack: Sprawdźmy, czy nic się jej nie stało.
Twilight Sparkle: Nie róbmy z tego histerii! Wiemy jedynie, że Pinkie Pie dostała ataku dreszczy i tyle.
Spike: Uch. Hej, myślałem, że ty w to nie wierzysz?
Twilight Sparkle: Nie wierzę. Chcę tylko zobaczyć minę Pinkie, kiedy okaże się, że nic się nie stało.
Pinkie Pie: Spoko-loko!
[skrzeczenie żab]
[charczenie]
Pinkie Pie: [drży]
Twilight Sparkle: Zimno ci? Może derkę lub sweter?
Pinkie Pie: Nie, dzięki, nie trzeba. [drży]
Spike: Myślisz, że coś się stało Fluttershy?
Applejack: Mam nadzieję, że nic.
Spike: Tak, wiem. Ale myślisz, że mogło?
Applejack: Staram się nie myśleć.
Spike: Ja też, ale i tak wciąż o tym myślę, bo co... jeśli... eksplodowała?
Applejack: Znaczy, wybuchła? Tak bez powodu?
Spike: No tak, zrobiła bum!
Pinkie Pie: Jej!
Spike: Prawda?
Pinkie Pie: Jej! A co, jeśli wybuchła, a potem... jeszcze raz wybuchła!?
Spike: A to możliwe? Można wybuchnąć dwukrotnie?
Applejack: Oczywiście, że nie.
Spike: A jeśli... ona wybuchła, a potem jeszcze raz, a potem--
Twilight Sparkle: Uch, przestańcie, proszę! Nic jej nie jest! Na pewno!
Applejack: Obyś miała rację, dla dobra Fluttershy. Patrzcie! Tam jest bagno Froggy Bottom!
[bzyczenie ważek]
Applejack: Fluttershy!
Pinkie Pie: Fluttershy! [sapie]
Spike: Fluttershy! Nic ci nie jest!
Fluttershy: Oczywiście.
Applejack: Uff, co za ulga.
Pinkie Pie: Tak się cieszę, że wszystko w porządku!
Twilight Sparkle: Wybaczcie, wiem, że nieładnie się chwalić, ale... AHA! Mówiłam, że nie ma czym się martwić i miałam rację! Pinkie powiedziała, że nie wie co znaczy dreszcz, ale coś [kaszle] wielkiego, a [kaszle] wielka [kaszle] jest tutaj jedynie moja racja!
Applejack: Yy... Twilight?
Twilight Sparkle: Pinkie miała dzisiaj sporo różnych przeczuć... [kaszle] Uch, co to za zapach? W każdym razie mamy dowód, że nie należy wierzyć [kaszle] w nic, czego nie widać.
Spike: [jąkając się] Więc zobacz za sobą, Twilight!
[hydra warczy]
Twilight Sparkle: Widzę... I mimo to nie wierzę!
[hydra ryczy]
Pinkie Pie: Co to?! Hydra!?
Spike: Nieważne, CHODU!
[krzyki]
Pinkie Pie: [skomle]
Twilight Sparkle: Pinkie! Chodź!
Fluttershy: Bardzo przepraszam.
[hydra ryczy]
Fluttershy: Och!
[jedna z głów się śmieje]
[wszyscy krzyczą]
Twilight Sparkle: Uwaga, tam na górę!
Spike: Pomocy!
Twilight Sparkle: Biegnę, Spike! Trzymaj się!
[hydra warczy]
Twilight Sparkle: Powinno nam się udać!
Spike: Ale Pinkie nadal ma dreszcze!
Pinkie Pie: O, nareszcie, przeszły. [drżącym głosem] O nie, zupełnie nie.
[kucyki wzdychają]
Twilight Sparkle: Uch, zaraz nas dogoni! Uwaga, pojedynczo, skaczemy!
Spike: Ua! E, nie znasz zaklęcia, jak zmienić hydrę w mysz?
Twilight Sparkle: Nie.
Spike: A w wiewiórkę?
Twilight Sparkle: Nie!
Spike: A może--
Twilight Sparkle: W żadnego małego gryzonia!
Spike: A to szkoda.
Fluttershy: Em, skaczemy... skok!
Spike: Ua!
Pinkie Pie: [drżącym głosem] Twilight!
Applejack: [stęka]
Twilight: Zbliża się! Odwrócę jego uwagę, a wy uciekajcie! Szybko! Och... Co by zrobił taki dzielny kucyk jak Rainbow Dash? ATAK!
[hydra warczy]
Pinkie Pie: T-t-t-twilight!
[hydra warczy]
[kucyki wzdychają]
[hydra ryczy]
Pinkie Pie: T-t-t-twilight! Musisz skoczyć!
Twilight Sparkle: To za daleko!
Pinkie Pie: Dasz radę!
Twilight Sparkle: Wątpię!
[hydra ryczy]
Pinkie Pie: Nie masz wy-y-yjścia! Wystarczy, że uwierzysz!
Twilight Sparkle: [przełyka]
[crash]
Twilight Sparkle: Nie! O nie! O nie! NIEE! Och! Uoch! Och! Och! Uch!
[radosne okrzyki]
Pinkie Pie: Wiedziałam, że dasz radę, kochana!
Twilight Sparkle: Nie wiem jak to się udało; przypadek, szczęście, nie wiem, ale mówiłaś, że tu na bagnach będzie coś wielkiego, a mnie się trafiła największa bańka świata. No i ta hydra--
Pinkie Pie: [drży]
Twilight Sparkle: Pinkie?
Pinkie Pie: To nie było to.
Twilight Sparkle: Hę?
Spike: Co nie było to?
Applejack: O czym ty mówisz, Pinkie?
Pinkie Pie: To nie hydrę przepowiedziałam.
[hydra pokazuje język]
Pinkie Pie: Dreszcze mi nie przeszły. U-u-uch, u-u-u. Widzicie? Znów się trzęsę. To coś wielkiego na Bagnach Froggy Bottom dopiero ma się zdarzyć!
Twilight Sparkle: Ee? Ale ja-- CO?! Hydra nie była z przepowiedni?! A co, nie była wielka?! To ma być coś jeszcze większego?!
Pinkie Pie: Nie wiem, ale to nie było to.
[odgłos gwizdka]
Twilight Sparkle: [stęka][odgłosy buchających płomieni] Ooo... Już nie mogę...
Spike: Czego nie możesz?
Twilight Sparkle: Walczyć. Już nie mogę z tym walczyć. Nie rozumiem czemu, jak, ani co, ale przepowiednie Pinkie mają jakiś sens. Nie wiem jak to się dzieje, ale się dzieje. To, że nie rozumiem, nie znaczy, że to nieprawda.
Pinkie Pie: [drżącym głosem] Wierzysz?
Twilight Sparkle: Tak, chyba wierzę.
Pinkie Pie: Uuu. [dziwne odgłosy].[sapie] To było to! Coś wielkiego!
Spike: Brr.
Twilight Sparkle: Co? Nie rozumiem.
Pinkie Pie: To, że uwierzyłaś. Tego nikt się nie spodziewał. Wielka niespodzianka! Miało być coś wielkiego, i proszę! La-la-la-la-la...
[chichoty]
Twilight Sparkle: O, Spike, dobrze, że jesteś. Mam list do wysłania.
Spike: Zamieniam się w słuch!
Twilight Sparkle: Kochana Księżniczko Celestio! Z radością donoszę-- Spike, tyle razy cię prosiłam o skupienie!
Spike: No wiem, ale... no, ten...
Twilight Sparkle: Co się stało, Spike, nie myślałeś, że zobaczysz mnie z parasolką na głowie?
Spike: No właśnie, nie.
Twilight Sparkle: Spójrz na ogon Pinkie, nie miałam wyjścia.
[śmiechy]
Twilight Sparkle: Z radością donoszę, że są na tym świecie cudowne rzeczy, których nie da się wyjaśnić, lecz to nie czyni ich nieprawdziwymi. Należy po prostu w nie uwierzyć, nie bać się i zaufać przyjacielowi.
Pinkie Pie: Ha!
Spike: Ha.
Twilight Sparkle: Twoja wierna studentka, Twilight Sparkle.
Pinkie Pie: Uwaga, ogon.
Twilight Sparkle: Ciekawe, co tym razem spadnie z nieba?
Pinkie Pie: Nigdy nie wiadomo.
Spike: [bierze oddech]
[dźwięk silnika odrzutowego]
[uderzenie]
Spike: Tik w ogonie. Mole w guacamole!
[muzyka i napisy końcowe][lektor wymienia polską ekipę dubbingową]
Sezon pierwszy Przyjaźń to magia, część 1Przyjaźń to magia, część 2BiletomistrzyniSezon na jabłkaSposób na gryfaChwalipiętaWyjście smokaDziewczyński wieczórKońska plotkaRój stuleciaPożegnanie ZimyZnaczkowa LigaJesienna przyjaźńSukces spod igłyRóżowa intuicjaPonaddźwiękowe BumMistrzyni spojrzeniaKonkurs talentówKucyki i psyW zielonym ci nie do twarzyImpasPtaszek na uwięziZ kronik Ligi ZnaczkowejSowa mądra głowaSamotna imprezkaNiezapomniany wieczór
Sezon drugi Powrót do harmonii, część 1Powrót do harmonii, część 2Lekcja zerowaLuna odmienionaSiostrzany sojuszZnaczkowa ospaKonkurs pupiliTajemnicza WybawicielkaGwiazda salonówTajemnica nadmiaruWigilia SerdecznościDzień uznania dla rodzinyBobasy CakeOstatnia gonitwaSuperszybki Wyciskacz Soku 6000Czytaj i płaczDzień Serc i PodkówPrzyjaciel w potrzebieLekcja stanowczościPora na czasPoszukiwacze smokówHuraganowa FluttershySekrety PonyvilleZagadka w Ekspresie PrzyjaźniŚlub w Canterlocie, część 1Ślub w Canterlocie, część 2
Sezon trzeci Kryształowe Królestwo, część 1Kryształowe Królestwo, część 2Wszędzie Pinkie PieZgniłe jabłkoPojedynek na czaryBezsenność w PonyvilleAkademia WonderboltsZjazd rodziny AppleSpike do usługTylko spokojnie, FluttershyTylko dla pomocnikówKucykowe dyscyplinySposób na zaklęcie
Sezon czwarty Księżniczka Twilight Sparkle - część 1Księżniczka Twilight Sparkle - część 2ZamkomaniaSamodzielna Dzielna DoPrzyjaźń uskrzydlaSuperkucykiNietoperze!Rarity podbija ManehattanPinkie Apple PieRainbow FallsO jednego za dużoHonor PinkieProste życieFluttershy ma głosNauka z TwilightNielekko być bryzusiemLekcja samodzielnościMaud PieOklaski dla Sweetie BelleWiara czyni cudaSkrzydlata wiedzaTargi wymianyInspiracja, manifestacjaIgrzyska w EquestriiKrólestwo Twilight - część 1Królestwo Twilight - część 2
Sezon piąty Znaczkowa mapa - część 1Znaczkowa mapa - część 2Nie ma to jak w domuRozterki Apple BloomTank chce spaćŚciganyStara przyjaźń nie rdzewiejeZaginiony skarb GriffonstoneAch, życie...Księżniczka SpikeAle impreza!Kopę lat!DobranocFiku-miku w butikuDetektyw RarityKuce w wielkim mieścieSiostrzany TurniejPoszukiwacze zaginionych znaczkówWielka tajemnica PinkieWspólne ŚwiętaNoc KoszmarówŻartowniś DiscordHooffieldowie – McColtsiGłówna atrakcjaZnaczki raz jeszcze - część 1 Znaczki raz jeszcze - część 2
Sezon szósty Kryształowanie - część 1Kryształowanie - część 2Podarunek Maud PieNaznaczkowaneTurniej OgniaZawsze jest druga szansaNowicjuszka DashOpowieść o serdecznościAleja SzykuWolny dzień ApplejackPowrót brataDosmacz swoje życieFikcja i prawdaWyścig to nie wszystkoDowcipna Rainbow DashPrzemiana podmieńcaOgry i ciemniceMecz koszballaZnaczków naszych winaWizyta w Las PegasusTroszkę więcej magiiKwestia punktu widzeniaNiewinne kłamstwaSzkoła mistrzówStare sprawy, stare miejsca, część 1Stare sprawy, stare miejsca, część 2

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej w Fandom

Losowa wiki