Fandom

MLPW

Kucykowe dyscypliny/Transkrypt

< Kucykowe dyscypliny

1161stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Dyskusja0 Udostępnij

<< Powrót do listy odcinków

Poprzedni transkrypt
Tylko dla pomocników
Odcinek
Kucykowe dyscypliny
Następny transkrypt
Sposób na zaklęcie


Twilight Sparkle: Jesteś w stu procentach pewny, że dasz radę?
Spike: Oczywiście, inaczej bym się na to nie zgodził, bułka z masłem. À propos bułki, mam tu pewną bardzo ważną sprawę.
Twilight Sparkle:Tak! Pilnowanie wszystkich naszych zwierzaków.
Spike: Yy... no tak to właśnie miałem właśnie, w tej chwili, na myśli. Luzik, zmykaj na tą imprezę do Kryształowego Królestwa, Spike ma tu wszystko pod kontrolą.
[odgłosy walki]
Rainbow Dash: No chodź już Twilight, ucieknie nam pociąg!
Kontroler: Bilety!
Applejack: Czeka nas ciekawa wycieczka, księżniczka Cadance mówi, że kryształowe kucyki szaleją z radości.
Rainbow Dash: Pewnie, oczywiście że się cieszą mają szansę zostać gospodarzem igrzysk, to największa impreza sportowa w całej Equestrii!
Rarity: Czy igrzyska nie odbywały się kiedyś w Cloudsdale?
Rainbow Dash: Nie. W Cloudsdale miały się one kiedyś odbyć, pamiętam jak przekazano nam tą złą wiadomość.
[retrospekcja]
Laurette: Igrzyska sportowe odbędą się, odbędą się w Fillydelphii!
Mała Rainbow Dash: Nie~!...
[koniec retrospekcji]
Rainbow Dash: Kryształowe kucyki przeżyły 1000 lat klątwy złego króla, dość już zaznały przykrości, to było by straszne gdyby nie zostały wybrane na organizatora igrzysk?!
Twilight Sparkle: No właśnie. Księżniczka Cadance liczy, że uda nam się przekonać panią inspektor, żeby to ich wybrała na gospodarzy, a my jej nie zawiedziemy, prawda?
Pinkie Pie: Nie~!...
[patrzą na Pinkie]
Pinkie Pie: Co? Odpowiadam Twilight na pytanie
Narrator: Kucykowe dyscypliny
Główna szóstka: Raz, dwa trzy, raz! Kryształowi górą, wraz!
Pinkie Pie: Świetnie moje drogie, brawo! Jesteśmy gotowe!
[okrzyki radości]
Twilight Sparkle: Jeszcze raz, od początku.
[zdenerwowane westchnienia]
Applejack: Ech... powtarzałyśmy to już tuzin razy! Chyba wystarczy?
Twilight Sparkle: Księżniczka mówiła, że dla tej inspektor liczy się najdrobniejszy szczegół, nie możemy dopuścić do pomyłki i tym razem przećwiczmy także układ.
Applejack: Tu? W pociągu?
Rainbow Dash: Nie słyszałyście?! Ustawiamy się!
Główna szóstka:
Raz, dwa, trzy, raz...
[tarcie kół o szyny i krzyki bohaterek]
Konduktor: Kryształowe Królestwo! Proszę uważać przy wysiadaniu.
Applejack: Ech... trzeba było uważać także przy tym hamowaniu.
[odjeżdżający pociąg]
Pinkie Pie: Woo-yay... Kryształowe Królestwo jest coraz bardziej kryształowe!
Applejack: Zatrudnili chyba każdego mieszkańca do polerowania każdego kąta.
Twilight Sparkle: Dlatego pewnie nas poproszono o stworzenie komitetu powitalnego.
Rainbow Dash: A także dlatego że zrobimy to lepiej niż wszyscy.
Applejack: Księżniczka miała rację, tutejsze kucyki oszalały z radości.
Rainbow Dash: Tak, pamiętam też to uczucie... ale dużo lepiej pamiętam gorzkie ukłucie rozczarowania kiedy nas nie wybrano. [szloch źrebaka] Właśnie takie! Takiej miny wolałabym nie zobaczyć.
Twilight Sparkle: Jesteśmy.
Księżniczka Cadance: Ahaha są dziewczynki!
Księżniczka Cadance i Twilight: Słonko wzeszło, wstawaj z biedronkami, klaszcz w kopytka i ruszaj bioderkami ahaha...
Rarity: O rajciu, tutaj jest obłędnie. Proszę! Niech wszyscy się odsuną, teraz ja.
Księżniczka Cadance: Możesz spróbować wszystkiego na co masz ochotę, to także dla komitetu powitalnego.
Rarity: O hyhy.
Księżniczka Cadance: Tam możesz wziąć kryształową kąpiel błotną, na ciało działa odprężająco i odmładzająco na skórę. Zanurzenie się w błocie brzmi mało zachęcająco, ale szczerze radzę spróbować bo...
Pinkie Pie: Woohoo...
Twilight Sparkle: Pinkie, nie!
Pinkie Pie: Woohaao... ale odprężenie!
Twilight Sparkle: Pinkie Pie, zachowuj się!
Księżniczka Cadance: Miłej zabawy, ja muszę sobie zrobić odświętne uczesanie
Rarity: Odświętne uczesanie?!
Księżniczka Cadance: Na wizytę ważnych gości tradycja karze władcą Kryształowego Królestwa wplatać kryształy w grzywy w bardzo szczególny sposób. Inspektorka igrzysk na pewno jest przygotowana, uzna że mój wygląd jest odbiciem wagi jej wizyty.
Quicksilver: Księżniczko! Za twym pozwoleniem. Mam dwie ważne wiadomości. Pierwsza: twoja stylistka grzyw ma grypę i nie przyjdzie tu dziś z obawy, że mogła by Cię zarazić.
Księżniczka Cadance: Oh, no cóż, oby szybko wyzdrowiała. Czy któraś z obecnych stylistek wie jak się robi tradycyjne odświętne uczesanie?
Stylistki: Nie, nie mam pojęcia...
Księżniczka Cadance: Trudno, to tylko szczegół.
Rainbow Dash: Chwilę, zaraz, zaraz, chyba chcemy, by igrzyska odbyły się tutaj, a więc nawet szczegóły są istotne.
Twilight Sparkle: Rainbow Dash...
Rarity: To może ja spróbuję pomóc?
Księżniczka Cadance: Oh Rarity, naprawdę byś się tego podjęła?
Rainbow Dash: Tak trzymać Rarity!
Księżniczka Cadance: Na szczęście mam w kufrze dość dokładną instrukcję.
Rarity: O jejku.
Księżniczka Cadance: Może to za trudne.
Rarity: Możliwość ułożenia włosów koronowanej głowy, na tak ważną okazję to wielki zaszczyt! I dam z siebie wszystko.
Twilight Sparkle: Widzisz? Koniec kłopotów.
Rarity: Poza tym ta inspektor będzie tu za parę godzin. Mam czas zgłębić najdrobniejsze niuanse.
Księżniczka Cadance: Oh Rarity, to cudownie. Mówiłaś, że masz dwie wiadomości?
Quicksilver: Tak, właśnie. Inspektorka Pani Harshwhinny przyjedzie tu najbliższym pociągiem, już, za chwilę.
[krzyk przerażenia]
Rainbow Dash: CO?! Trzeba było mówić od razu, został nam tylko kwadrans.
[głosy rozpaczy]
Twilight Sparkle: Ile zajmie Ci uczesanie księżniczki?
Rarity: Hmm... pewnie da się pójść na skróty.
Twilight Sparkle: To jak? Umawiamy się już na miejscu w zamku?
Rarity: Tak.
Twilight Sparkle: Spoko, będzie dobrze. A zatem wypatrujemy kucyka z kwiecistym nadrukiem na walizce.
Pinkie Pie: Łatwa łatwizna, trująca trucizna.
Twilight Sparkle: Mamy poprowadzić Panią inspektor do zamku, urządzić jej powitanie, zagaić rozmowę, a następnie...
Pinkie Pie: Wyjąć desery, żeby odmarzły bo inaczej ktoś złamie sobie ząb?
Rainbow Dash: Udaj że nie słyszałaś. Miejmy na uwadze, że inspektorka swoim wcześniejszym przyjazdem pewnie specjalnie chciała nas zaskoczyć.
Twilight Sparkle: Ale po co?
Rainbow Dash: Zdarzało się, że próbowała przyłapać organizatorów na nieprzygotowaniu, sprawdza czy damy radę sprostać napięciu z którym wiąże się urządzenie tak wielkich igrzysk.
Fluttershy: Oh nie, kiepsko to widzę.
RainbowDash: Musimy być cały czas o krok przed nią i nie dać się jej skołować. Pamiętajmy po prostu, że ta inspektor poddaje nas różnym próbą.
[dźwięk hamującego pociągu]
RainbowDash: Przepraszam Panią!
Panna Peachbottom: Tak, o co chodzi?
Fluttershy: O nie...
Twilight Sparkle: Spokojnie. Nie byłyśmy umówione, przyszłyśmy tu żeby oficjalnie przywitać Panią w Kryształowym Królestwie.
Panna Peachbottom: Całą gromadą przyszłyście mnie witać?
Twilight Sparkle: Ee... no nie... tak!
Panna Peachbottomr: Hee? A to Ci historia! Nie spodziewałabym się! Ależ nie trzeba było, naprawdę jestem bardzo mile zaskoczona.
Applejack: Oczywiście witamy Panią w imieniu księżniczki.
Panna Peachbottom: Księżniczki?! Księżniczki Cadance?
Twilight Sparkle: Zgadza się.
Panna Peachbottom: A to Ci historia! Nie spodziewałabym się! Jestem zaskoczona i zachwycona.
Fluttershy: Ponieść Pani walizkę?
Panna Peachbottom: Jeśli masz ochotę?
Fluttershy: O! Jakie śliczne kwiatki... przepraszam.
Pinkie Pie: Pierwszym naszym przystankiem jest zamek. To tu przygotowane zostało odjazdowe powitanie!
Panna Peachbottom: Na zamku? Nie żartujesz? A to CI historia.
Twilight Sparkle: Dobrze idzie, powolutku sobie dojdziemy, księżniczka zdąży się przygotować i wszystko się uda.
[gwizd pociągu]
Księżniczka Cadance: No ii... jak tam nam idzie?
Rarity: Otóż, bardzo przepraszam, ale to naprawdę skomplikowane. Da się naprawić.
Księżniczka Cadance: Co naprawić?
Rarity: No bo eeyy.. szukałam skrótów i myślałam że punkt 12 jest nieobowiązkowy, ale nie.
Panna Peachbottom: A to Ci historia, Kryształowy zamek! Widziałam co prawda zdjęcia, ale nie przypuszczałam, że dane mi będzie zobaczyć go na własne oczy. Przełknięcie śliny. I to od wewnątrz.
Fluttershy: O jeju, ale ona miła.
Rainbow Dash: Na pewno specjalnie to robi, żebyśmy straciły czujność, zobaczysz! Ona tylko tak gra.
Panna Peachbottom: No na prawdę, a to Ci historia.
Twilight Sparkle: Bardzo proszę, niech Pani usiądzie.
Panna Peachbottom: A czy mogłabym najpierw się przebiec? Bardzo długo jechałam pociągiem, muszę koniecznie rozprostować nogi.
Twilight Sparkle: Oh, tak. Właśnie mieliśmy zaczynać.
Panna Peachbottom: Tak? To bardzo proszę. Pobiegam sobie później.
Rainbow Dash: Założę się że w ten sposób sprawdza jak radzimy sobie z opanowaniem w nerwowej sytuacji i zdałyśmy test. Przybij!
[uderzenie kopyta o kopyto]
Fluttershy: Ciaa...
Twilight Sparkle: Dziękujemy Pani, że mamy możliwość zaprezentowania tego wspaniałego królestwa.
Panna Peachbottom: Przyjemność po mojej stronie.
Twilight Sparkle: A że same nie pochodzimy stąd to najlepiej wiemy jak ciepło to królestwo wita swoich gości.
Główna szóstka:
Trzy, cztery, pięć
Poznać Ciebie mamy chęć
Raz, dwa, dwa, raz,
To królestwo nie ma skaz
Siedem, dziewięć,
Jak się zgadzasz głową kręć
Raz, dwa, trzy, raz,
Kryształowi górą wraz!
Panna Peachbottom: Woohoo
[gwizd i dyszenie]
Panna Peachbottom: A to Ci historia! Zjechałam pół świata byłam w wielu miejscach, ale nigdzie nigdy nikt nie witał mnie w tak cudowny sposób jak wy tu dzisiaj.
Twilight Sparkle: Bardzo się cieszę, księżniczka Cadance także bardzo się ucieszy.
Panna Peachbottom: Naprawdę? Nie przypuszczałabym że ona wio o moim istnieniu.
Twilight Sparkle: Oczywiście. Od tygodni przygotowuje się na Pani przyjazd.
Panna Peachbottom: A to Ci historia! Jest tu gdzieś?
Twilight Sparkle: Eee...
Applejack: Dobre pytanie. Gdzie jest księżniczka? Nie miała przypadkiem już do nas przyjść?
Panna Peachbottom: Nic nie szkodzi. Przełknięcie śliny. Może jednak spróbuję się odrobinę przebiec.
Rainbow Dash: Lub jeżeli Pani chce, możemy oprowadzić Panią po zamku. Będzie Pani mogła przy okazji rozprostować nogi.
Panna Peachbottom: Uuu... zwiedzanie Kryształowego zamku? A to by była historia.
Twilight Sparkle: Dash! Przecież my nie znamy tego zamku.
Rainbow Dash: To jej kolejny sprawdzian, nie dajmy jej się zbić z tropu.
Pinkie Pie: O! Ja Panią oprowadzę! Ja, ja, ja, pozwólcie, pozwólcie.
Twilight Sparkle: Ech... dobrze. Oprowadźcie Panią po zamku, a ja zajrzę do księżniczki.
[szuranie]
Panna Harshwhinny: Och...
Twilight Sparkle: Dzień dobry!
Panna Harshwhinny: Dzień dobry. Nareszcie ktoś wychowany.
[plusk wody]
Rarity: Co, co Ty tu robisz?
Twilight Sparkle: Skończył nam się program powitalny, więc chciałybyśmy przedstawić Panią Harshwhinny.
Rarity: Nie, nie! Księżniczka Cadance jest nie gotowa, fatalnie nam to poszło.
Twilight Sparkle: Daj mi z nią porozmawiać.
Rarity: Nie możesz, nie wolno Ci księżniczka poddaje się teraz zabiegowi regeneracyjnemu na włosy, chwilowo wygląda strasznie.
Twilight Sparkle: No coś Ty, nie przesadzasz?
Rarity: To wyobraź ją sobie we fryzurze na jeżozwierza. Proszę, tylko ja nad tym teraz panuję, musisz dać mi więcej czasu. Nie mamy wyjścia!
Pinkie Pie: A tu jak Pani widzi to jest yy... taka wielka okrągła budowla, słynie z okrągłości i wielkości. Wspomniałam, że jest okrągła?
Panna Peachbottom: To się chyba nazywa rotunda, mała, ciasna rotunda.
Pinkie Pie: Pff... być może, koło to koło, mam rację?
Applejack: Spokojnie Pinkie, bez nerwów. Ma taki dobry humor, proszę Cię, lepiej go nie psujmy.
Panna Peachbottom: Pięknie, podoba mi się ta architektura. W detalu dostrzegam motywy neogotyckie, słusznie?
Pinkie Pie: Hej! Proszę spojrzeć! aa, pfff, grr, mrrr...
Applejack: Och, nareszcie jesteś. A gdzie Cadance, proszę powiedz że tuż za tobą.
Twilight Sparkle: Coś jest nie tak z tym uczesaniem, a tu jak leci?
[Pinkie wydaje jakieś dziwne dźwięki...]
Panna Peachbottom: Wiecie? Nie chcę sprawiać kłopotów, ale nogi już mi odpadają od tego stania w miejscu.
Rainbow Dash: Hę?
Twilight Sparkle: Nudzi jej się, a Rarity potrzebuje więcej czasu. Ech... Sprawdzę czy Shining Armor może nam pomóc. Niech ktoś czymś zajmie Panią inspektor.
Rainbow Dash: Ja to zrobię. Chce Pani rozprostować nogi? Jesteśmy w stanie zapewnić Pani wszelkie wygody. Zapraszamy Panią do zamkowej siłowni. Czyli musimy pójść... tędy. Idziemy, idziemy.
Shining Armor: Twily!
Twilight Sparkle: Cześć bratku. Shining Armor, musisz mi pomóc.
[gwizdek]
Shining Armor: Czy coś się stało?
Twilight Sparkle: Moje przyjaciółki właśnie nie udolnie oprowadzają po zamku Panią inspektor od igrzysk...
Shining Armor: Co to ma być?! To ma być galop, czy jakiś nędzny kłus?! Oprowadzają po zamku? W tym akurat mogę być pomocny. Ruchy! Żwawo, żwawo! Zobaczysz, wszystko będzie dobrze.
Twilight Sparkle: Tak, wiem, ja się nie martwię... nie martwię się, podziałało!
Panna Peachbottom: Aaaahahaha... wreszcie wyszłam. Hahaha... jak przyjemnie rozprostować nogi.
Shining Armor: Yy... kto to?
Rainbow Dash: Okazało się że w Kryształowym zamku w ogóle nie ma siłowni.
Shining Armor: Uwaga!
Panna Peachbottom: Waahaa!
Shining Armor: Zatrzymajcie ją!
Rainbow Dash: Chwila! To inspektorka od igrzysk, niech robi co chce.
Panna Peachbottom: Uhuhu, a to Ci historia, jestem na dworze!
Shining Armor: Czemu jest taka dziwna?
RainbowDash: Pojęcia nie mam, ale to ona decyduje kto urządzi igrzyska, anie my.
[trzaskane drewno]
Panna Peachbottom: Aa! Ja chcę wyjść! Chcę biegać!
Shining Armor: Uwaga!
[trzaskane drewno]
Rainbow Dash: Ajj! Dobrze, zatrzymajmy ją!
Panna Peachbottom: Woooaaaaa...
[plusk wody]
Fluttershy: Ciekawe dokąd ona tak pędzi.
Panna Peachbottom: Aaaa....
Rainbow Dash: Już prawie! Prawie! Już prawie ją mam! Aaaaa...
Panna Peachbottom: Uhh, cudna gonitwa. Nie ma jak dobra galopada dla rozprostowania zastałych kości.
Rainbow Dash: [dyszy]
Panna Peachbottom: Aleś szybka. Piękna otwarta przestrzeń, przypomina mi się dom. A to Ci historia.
Rainbow Dash: A więc, podoba się tu Pani? To ja się cieszę.
Panna Peachbottom: Ależ oczywiście. Uwielbiam podróże i zwiedzanie nowych miejsc, a tu u was kochani jest naprawdę przepięknie.
Shining Armor: Tak? Dziękujemy, miło słyszeć. Jestem Shining Armor.
Panna Peachbottom: Och, książę.
Twilight Sparkle: Co się dzieje?
Rainbow Dash: Na moje oko, właśnie zapada decyzja kto będzie gospodarzem igrzysk. Trybisz bazę?
Panna Peachbottom: A to Ci historia, pierwsze widzę księcia.
Shining Armor: Hyhyhy, naprawdę? Pełniąc taką funkcję nie widuje ich Pani często?
Panna Peachbottom: Gdzie tam, jestem zwykłym dzikim mustangiem z Mustangi, właśnie urlopuje. Nie sądziłam że dane mi będzie spotkać koronowane głowy.
Twilight Sparkle: Pani nazywa się Harshwhinny i jest inspektorem do spraw organizacji igrzysk?
Panna Peachbottom: Co? Inspektorem?
Rainbow Dash: Zabawiamy nie tę?!
Pinkie Pie: Nie~!... znaczy, tak~!...
Applejack: Proszę, bądź jeszcze tu, proszę, proszę, proszę.
Twilight Sparkle: Musi się znaleźć druga osoba z kwiecistym nadrukiem na bagażu.
Rainbow Dash: Musi, ale nie ma!
Twilight Sparkle: Lepiej żebyśmy ją znalazły nim Cadance dowie się jak narozrabiałyśmy.
Rainbow Dash: Dobrze, to ja mam taki plan, dzielimy królestwo na 5 sektorów...
Fluttershy: Każda przeszukuje jeden.
Pinkie Pie: No ale z wyjątkiem spa, tam nie ma sensu szukać, tam jest księżniczka, jeśli także Pani Harshwhinny i tak już po zabawie.
Panna Harshwhinny: Każde miasto w Equestrii chce być gospodarzem igrzysk, więc ja muszę się nasłuchać i napatrzeć na różne wygłupy bo wszyscy odstawiają przede mną szopkę.
Panna Peachbottom: A ja muszę powiedzieć, że cudownie mnie tu przywitano, rozważam nawet przedłużenie pobytu.
Panna Harshwhinny: Co takiego sprawiło, że Pani pobyt jest tak wyjątkowy?
Panna Peachbottom: Hahaha... rety, od czego zacząć?
Rainbow Dash: O! Patrzcie, jest! Mamy szczęście, jeszcze się nie zauważyły.
Rarity: Mam dobre wieści! Proszę, księżniczka Cadance jak z pod igły.
Panna Harshwhinny: Księżniczka Cadance? Więc to tu się Pani chowała, tym czasem mnie spotkało najbardziej nieprzyjemnie powitanie w całym moim życiu.
Księżniczka Cadance: Tak? To niemożliwe! Co się Pani nie podobało?
Panna Harshwhinny: Brak powitania!
Księżniczka Cadanece: O co tu chodzi?
RainbowDash: Księżniczko, przywitałyśmy nie właściwego kucyka. Prawdziwą inspektor przegapiłyśmy, a więc przez nas wszystko stracone.
Pinkie Pie: Drożdżóweczkę?
Rainbow Dash: Gdy byłam źrebakiem bardzo chciałam by Cloudsdale zostało gospodarzem igrzysk, ale tak się nie stało, myślałam że wszystko nadrobię pomagając Kryształowemu królestwu w wygraniu konkursu, ale zdaje się że zaprzepaściłam wasze szanse.
Panna Peachbottom: Znów jesteś za prędka.
Panna Harshwhinny: Właśnie wysłuchałam opowieści jak cudownie ciepło, zabawnie i wspaniale ta Panie została przyjęta.
Panna Peachbottom: Święta prawda!
Panna Harshwhinny: A to wszystko dzięki tym świetnym kucyka, a to w moim eksperckim mniemaniu świadczy o szczerym, nie ustawionym, acz bardzo dobrym traktowaniu nowo przybyłych i zwiększa powodzenie w organizacji igrzysk, a to z kolei oznacza jedno.
Księżniczka Cadance: Kolejnym gospodarzem wielkich igrzysk jest, Kryształowe Królestwo!
[okrzyki tłumu]
Rainbow Dash: Udało się!
Księżniczka Cadance: Gratuluję kryształowe kucyki!
Rainbow Dash: Aa... wiecie, to fajne uczucie pomóc komuś w czymś, czego kiedyś się tak pragnęło. Prawie jak zdobycie tego samemu, prawie.
Twilight Sparkle: Przyjedziemy tu przecież kibicować na igrzyska.
Rainbow Dash: Masz rację, będzie ekstra!
Fluttershy: O jejkusiu.
Kanar: Proszę wsiadać!
Rainbow Dash: Szkoda że Spike nie przyjechał z nami, dobrze by się bawił.
Twilight Sparkle: W domu też na pewno świetnie się bawi z naszymi pupilami.
Applejack: Myślisz że potrafił nad nimi zapanować?
Twilight Sparkle: Jeśli tylko zachował spokój to na pewno doskonale tam nimi dowodzi.
[burczenie]
Applejack: Słyszycie to?
[napisy końcowe]
Sezon pierwszy Przyjaźń to magia, część 1Przyjaźń to magia, część 2BiletomistrzyniSezon na jabłkaSposób na gryfaChwalipiętaWyjście smokaDziewczyński wieczórKońska plotkaRój stuleciaPożegnanie ZimyZnaczkowa LigaJesienna przyjaźńSukces spod igłyRóżowa intuicjaPonaddźwiękowe BumMistrzyni spojrzeniaKonkurs talentówKucyki i psyW zielonym ci nie do twarzyImpasPtaszek na uwięziZ kronik Ligi ZnaczkowejSowa mądra głowaSamotna imprezkaNiezapomniany wieczór
Sezon drugi Powrót do harmonii, część 1Powrót do harmonii, część 2Lekcja zerowaLuna odmienionaSiostrzany sojuszZnaczkowa ospaKonkurs pupiliTajemnicza WybawicielkaGwiazda salonówTajemnica nadmiaruWigilia SerdecznościDzień uznania dla rodzinyBobasy CakeOstatnia gonitwaSuperszybki Wyciskacz Soku 6000Czytaj i płaczDzień Serc i PodkówPrzyjaciel w potrzebieLekcja stanowczościPora na czasPoszukiwacze smokówHuraganowa FluttershySekrety PonyvilleZagadka w Ekspresie PrzyjaźniŚlub w Canterlocie, część 1Ślub w Canterlocie, część 2
Sezon trzeci Kryształowe Królestwo, część 1Kryształowe Królestwo, część 2Wszędzie Pinkie PieZgniłe jabłkoPojedynek na czaryBezsenność w PonyvilleAkademia WonderboltsZjazd rodziny AppleSpike do usługTylko spokojnie, FluttershyTylko dla pomocnikówKucykowe dyscyplinySposób na zaklęcie
Sezon czwarty Księżniczka Twilight Sparkle - część 1Księżniczka Twilight Sparkle - część 2ZamkomaniaSamodzielna Dzielna DoPrzyjaźń uskrzydlaSuperkucykiNietoperze!Rarity podbija ManehattanPinkie Apple PieRainbow FallsO jednego za dużoHonor PinkieProste życieFluttershy ma głosNauka z TwilightNielekko być bryzusiemLekcja samodzielnościMaud PieOklaski dla Sweetie BelleWiara czyni cudaSkrzydlata wiedzaTargi wymianyInspiracja, manifestacjaIgrzyska w EquestriiKrólestwo Twilight - część 1Królestwo Twilight - część 2
Sezon piąty Znaczkowa mapa - część 1Znaczkowa mapa - część 2Nie ma to jak w domuRozterki Apple BloomTank chce spaćŚciganyStara przyjaźń nie rdzewiejeZaginiony skarb GriffonstoneAch, życie...Księżniczka SpikeAle impreza!Kopę lat!DobranocFiku-miku w butikuDetektyw RarityKuce w wielkim mieścieSiostrzany TurniejPoszukiwacze zaginionych znaczkówWielka tajemnica PinkieWspólne ŚwiętaNoc KoszmarówŻartowniś DiscordHooffieldowie – McColtsiGłówna atrakcjaZnaczki raz jeszcze - część 1 Znaczki raz jeszcze - część 2
Sezon szósty Kryształowanie - część 1Kryształowanie - część 2Podarunek Maud PieNaznaczkowaneTurniej OgniaZawsze jest druga szansaNowicjuszka DashOpowieść o serdecznościAleja SzykuWolny dzień ApplejackPowrót brataDosmacz swoje życieFikcja i prawdaWyścig to nie wszystkoDowcipna Rainbow DashPrzemiana podmieńcaOgry i ciemniceMecz koszballaZnaczków naszych winaWizyta w Las PegasusTroszkę więcej magiiKwestia punktu widzeniaNiewinne kłamstwaSzkoła mistrzówStare sprawy, stare miejsca, część 1Stare sprawy, stare miejsca, część 2

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej w Fandom

Losowa wiki