Fandom

MLPW

Kopę lat!/Transkrypt

< Kopę lat!

1161stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Dyskusja0 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

<< Powrót do listy odcinków

Poprzedni transkrypt
Ale impreza!
Odcinek
Kopę lat!
Następny transkrypt
Dobranoc


[brzdęki naczyń]
Spike: [wzdycha] Jest tylko jeden powód dla którego nie cierpię, że jesteś księżniczką. Zmywanie.
Twilight Sparkle: Dzięki, że mnie wyręczyłeś, Spike. Po tylu publicznych wystąpieniach naprawdę potrzebowałam chwili ciszy z książką.
Spike: W sumie, to trochę dziwne, że wszystkie kuce przychodzą do ciebie po przyjacielską radę.
Twilight Sparkle: Co w tym takiego dziwnego?
Spike: No bo przecież kiedyś byłaś znana z bycia złą przyjaciółką.
Twilight Sparkle: O co Ci chodzi? Miałam masę znajomych w Canterlot.
Spike: No błagam, Twilight. Spójrz na te zdjęcia. Widzisz jakieś fotki sprzed przeprowadzki do Ponyville? A teraz proszę – jesteś Księżniczką Przyjaźni.
Twilight Sparkle: [nabiera powietrza] To jakaś katastrofa! Moi dawni przyjaciele! Nawet nie pamiętam jak się nazywają! Ale serio myślisz, że mają mnie za złą przyjaciółkę?!
Spike: Yyy, nie, chciałem pokazać jakie zrobiłaś postępy. Teraz jesteś taka kochana że—
Twilight Sparkle: Och, ale najgorzej! Muszę im to jakoś wynagrodzić! Pakuj manele, Spike! Jedziemy do Canterlot! I wypisz imiona tych moich przyaciół.
Spike: Ech, mogłem trzymać buzię na kłódkę.
[piosenka tytułowa]
Lektor: My Little Pony: Przyjaźń to magia
Spike: No weź, Twilight. Niepotrzebnie się tak zestresowałaś.
Twilight Sparkle: Wracamy do korzeni, tu wszystko się zaczęło.
[drzwi się otwierają]
Lektor: Kopę lat!
Twilight Sparkle: Wow. Nikt niczego nie ruszał. [zdmuchuje kurz] Popatrz! "Prognozy i przepowiednie"! Mój kochany rozdział o Żywiołach Harmonii!
Spike: Znalazłem miśka którego miałem kiedyś dać Moondancer! Ech. Nie będzie już jej potrzebny. Hej, zobacz! Mógłbym go nawet zaszyć!
Twilight Sparkle: Jak mogłam do tego dopuścić?
Spike: [głos stłumiony przez szybę] No weź, Twilight. Księżniczka Celestia wyznaczyła Ci trudne zadanie. Żaden kucyk Cię za to nie obwinia.
Twilight Sparkle: [normalny głos] W jakim ja stanie zostawiłam to miejsce. Co za straszny bałagan! To samo zrobiłam z przyjaciółmi.
[piski szyby w oknie]
Twilight Sparkle: Muszę się spotkać zzz... aa...
Spike: Ach! Yy, Minuette, Twinkleshine, Lemon Hearts, Lyra Heartstrings i Moondancer.
Twilight Sparkle: No. Z nimi.
Spike: [lekko chrapie]
Twilight Sparkle: Spike! Wstawaj! Mamy robotę do zrobienia!
Spike: [postękuje, przeciąga się] Czy ty całą noc nie spałaś?
Twilight Sparkle: Zrobiłam mały rekonesans i chyba wiem gdzie znajdziemy Minuette! Ee, yy, przyjaźniłyśmy się, prawda?
[pukanie do drzwi]
Spike: Ech, serio Twilight, bez sensu palnąłem to o przyjaźni.
Twilight Sparkle: Nie, Spike, Cieszę się, że byłeś ze mną szczery. Te kucyki muszą tak strasznie cierpieć. Pewnie wciąż się zastanawiają, czemu ich przyjaciółka się tak fatalnie zachowała!
[drzwi się otwierają]
Twilight Sparkle: Minuette?
Minuette: Twilight Sparkle! [śmieje się] Niemożliwe, to ty! Skąd się tu wzięłaś?! Hej, Spike! Ale skrzydła, no, no! [śmieje się] Hej, zrobisz mi zdjęcie z księżniczką? Dzięki! Opowiadałam moim współpracownikom, że kiedyś się trzymałyśmy razem! [chichocze] Ale nikt mi nie uwierzył!
[poprawianie ostrości obiektywu]
Minuette: Czekaj, czekaj! Ale weź tak je ładnie postaw, dobra? [chichocze]
[przygotowywanie lampy błyskowej]
[pstryknięcie]
Minuette: [nabiera powietrza] To co Cię tu sprowadza? W sensie, wiem, ze często tu przyjeżdżasz, ale nigdy mnie nie odiwedzasz. Hej! Ale mam genialny pomysł! Chodźmy zobaczyć Lemon Hearts i Twinkleshine!
Twilight Sparkle: No jasne! Moje kochane dziewczyny!
Minuette: Będzie wspaniale! [chichocze] Dawaj, lecimy z tym! Kapujesz? [śmieje się]
Twilight Sparkle: Idealny układ! Przeproszę je wszystkie w tym samym czasie!
Spike: Oby były mniej rozgoryczone od Minuette. [wzdycha]
Twilight Sparkle, Twinkleshine, Minuette i Lemon Hearts: [śmieją się]
Minuette: Naprawdę! Twinkleshine aż się owsianką zakrztusiła, jak się dowiedziała, że jesteś Księżniczką Przyjaźni!
Twinkleshine: Widziałyśmy Cię na koronacji. To było niezła impreza!
Twilight Sparkle: Byłyście tam?
Twinkleshine: Pewnie! Non stop Cię widujemy!
Minuette: Pamiętasz nasza starą znajomą Lyrę, co nie? [śmieje się] Ona też się przeniosła do Ponyville. Często ją odwiedzamy. A ona wpada czasem do nas, na stare śmieci! [chichocze] Chciałyśmy Cię nawet parę razy zaprosić, ale uznałyśmy, że masz pewnie masę ważniejszych spraw,
Twilight Sparkle: Oł.
Lemon Hearts: [odchrząkuje] Co Cię tu sprowadza tak w ogóle?Tyle razy byłaś w Canterlot, a an i razu nie wpadłaś do nas na pączka.
Twilight Sparkle: No bo, ee, widzicie, yy... [wzdycha] Chciałabym was przeprosić.
Minuette: [przełyka] Za co?
Twilight Sparkle: Przed moim wyjazdem z Canterlot nie doceniałam swoich przyjaciół. A to dlatego, że nie wiedziałam jaka przyjaźń jest ważna. Ale tak wiele się nauczyłam odkąd mieszkam w Ponyville. Wiem już co to znaczy być dobrą przyjaciółką i wiem, że dla was dobra nie byłam. Więc, jeśli sprawiłam wam kiedykolwiek przykrość, to strasznie was przepraszam.
Twinkleshine, Minuette i Lemon Hearts: [śmieją się]
Minuette: No weź, Twilight! To nie było miłe, jak wyjechałaś bez pożegnania, ale byłyśmy przyzwyczajone do takich akcji z twojej strony!
Twinkleshine: Tak, nie wzięłyśmy tego do siebie.
Lemon Hearts: I super, że w końcu do nas przyjechałaś. Hej! Może odwiedzimy ukochane, stare kąty?
Twilight Sparkle: [westchnięcie] Nasz stare laboratorium! [stłumiony głos] Mam stąd tyle fantastycznych wspomnień!
Minuette: [chichocze] Pamiętacie jak Lemon Hearts głowa się zaklinowała w próbówce?
Twinkleshine i Minuette: [śmieją się]
[źrebięta się śmieją]
Mała Twilight Sparkle: Ale według tego podręcznika, najpierw należy dodać chlorek sodu.
Mała Moondancer: W moim podręczniku jest napisane, że żeby wyszła nam sól, najpierw trzeba dać jodek potasu.
Mała Twilight Sparkle: A w moim podręczniku, Moondancer, najpierw zalecają dodawać chlorek sodu.
Mała Moondancer: [bez emocji] Och. Mam zły podręcznik. Ale niezły numer.
Twinkleshine, Minuette i Lemon Hearts: [śmieją się]
Twilight Sparkle: [stłumiony głos] A co słychać u Moondancer?
Lemon Hearts: Moondancer?
Twilight Sparkle: Tak, kiedyś się z nią trzymałyśmy.
Twinkleshine: Aaa, racja! Moondancer! Chyba sobie przypominam!
Lemon Hearts: Ciekawe, czym się zajmuje.
Minuette: No, zawsze ją lubiłam. Ale jakoś straciłyśmy kontakt jak wyjechałaś.
Twinkleshine: Chyyyba mieszka koło stadionu, prawda?
Lemon Hearts: Chodźmy sprawdzić.
Minuette: Adres jest w porządku. Chociaż dom wyglądał kiedyś lepiej.
Twilight Sparkle: [puka do drzwi]
[trzask drzwi]
Twilight Sparkle: [westchnięcie]
[skrzypienie drzwi]
Twilight Sparkle: Moondancer?
Moon Dancer: Czego chcecie? Uczę się, przeszkadzacie mi.
Twilight Sparkle: To my! Przyjaciółki ze szkoły!
Moon Dancer: Eech!
[trzaśnięcie drzwiami]
Minuette: [nerwowy chichot] To na pewno nasza Moondancer. Zawsze kochała naukę. Hej! Zupełnie tak jak ty, pamiętasz? [chichocze]
Twilight Sparkle: Dokładnie tak samo jak ja.
Spike: [wzdycha] No weź, Twilight! Obserwujemy ją już od trzech dni! Biblioteka, dom, dom, biblioteka. Ale nudy!
Twilight Sparkle: Żaden kuc się z nią nie wita, nawet nikt się do niej nie uśmiecha. Jakby była niewidzialna. Zawsze tak to wyglądało?
Minuette: W sumie, to zawsze była trochę nieśmiała. Ale miała taki moment, że próbowała się przemóc. Pamiętasz jak urządziła imprezkę? Och, racja. Musiałaś być wtedy czymś zajęta.
Twinkleshine: O, tu jesteś, Twilight! Moondancer urządza małe spotkanko w ogrodach zamkowych. Idziesz z nami?
Twilight Sparkle: Och, sorry, dziewczyny... Mam strasznie duża nauki na wieczór.
Minuette: Myślałyśmy, że wreszcie się trochę wyluzuje dzięki tej imprezie. Zapraszałyśmy ją potem kilka razy na kawę, ale zawsze była zbyt zajęta nauką. I tak się jakoś rozeszły nam drogi.
Twilight Sparkle: Nie miałam pojęcia, ze ta impreza była dla niej tak ważna. Muszę jej to jakoś wynagrodzić!
[drzwi się otwierają]
[drzwi się zamykają]
[skrobanie piszącego pióra]
Twilight Sparkle: [nabiera powietrza] [udawane zaskoczenie] Ale heca! Moondancer?! Czy to—
Kucyki: Ciii!
Twilight Sparkle: [stłumiony głos] Moondancer, możemy porozmawiać mi—
Moon Dancer: Ciii! [stłumiony głos] Co to ma być?
Twilight Sparkle: [stłumiony głos] Ach, bańka ciszy. Nie widziałam Cię sto lat i pomyślałam, że fajnie byłoby pogadać.
Moon Dancer: [stłumiony głos] W jakim celu?
Twilight Sparkle: [stłumiony głos] No wiesz, bo się przyjaźnimy.
[bańka pęka]
Kucyki: Ciii!
Twilight Sparkle: Przepraszam, że Ci tak zawracam głowę, ale liczyłam na to, że może pójdziemy na spacer?
[szelest kartki]
Twilight Sparkle: [szeptem] Sorry, ze przegapiłam twoją imprezę.
Moon Dancer: [krzyczy]
[trzaśnięcie zamykanej książki]
kucyki: Ciiiii!
Moondancer: [warczy] [szeptem] Czemu nie dajesz mi spokoju? Próbuję się tu uczyć! Może mnie z kimś pomyliłaś? Ja nie organizuję imprez!
Twilight Sparkle: [szeptem] Raz zorganizowałaś. A ja byłam tak zajęta sobą, że w ogóle nie wzięłam twoich uczuć pod uwagę.
Moondancer: [szeptem] Słuchaj, Twilight Twinkle—
Twilight Sparkle: [szeptem]] Sparkle.
Moondancer: [szeptem] Nieważne! Zostaw mnie! Chcę być sama, chcę się pouczyć bez jakiegoś kuca jęczącego mi nad uchem!
Twilight Sparkle: [szeptem] Dobra!
Moondancer: [szeptem] Czekaj. Jak Ci się udało wejść do mojej książki?
Twilight Sparkle: Trenuję nową metodę nauki. Na razie działa przez kilka minut, ale nie uwierzysz ile możesz zapamiętać, kiedy siedzisz w środku książki!
Moondancer: To jedna z metod Hayscartes'a.
Twilight Sparkle: Znasz Hayscartes'a?
Moondancer: No jasne! To geniusz!
Twilight Sparkle: Mam nawet kopię jego "Traktatu o kucach".
Moondancer: Och!
Moondancer: Co to za miejsce?
Twilight Sparkle: Mieszkałam tutaj kiedyś. Czy ja nigdy Cię nie zaprosiłam?
Moondancer: Ach! Pierwsze wydanie "Filozofii Magii"! Hej, nie dałam Ci tego kiedyś?
Twilight Sparkle: Może?
Moondancer: To ode mnie! Patrz, nawet jest dedykacja! "Dla mojej ukochanej, Twilight Sparkle, za wprowadzenie mnie w świat książek." Skoro wciąż tutaj leży, to chyba dużo dla Ciebie znaczyła, co nie?
Twilight Sparkle: Słuchaj, nie przyprowadziłam Cię tu, po to, żebyś mi wypominała jaką byłam beznadziejną przyjaciółką. Chciałam Ci tylko coś dać. Klucz do mojego domu, możesz się tu uczyć, kiedy tylko zechcesz.
Moondancer: Serio?
Twilight Sparkle: Ale najpierw, musisz coś dla mnie zrobić.
Moondancer: Co?
Twilight Sparkle: Zjeść kolację ze starymi przyjaciółkami.
Moondancer: Nie mogę. Robię porządki w moich tomikach poezji.
Twilight Sparkle: Sporo czasu spędziłam Minuette, Twinkleshine i Lemon Hearts odkąd wróciłam. Bardzo za tobą tęsknią.
Moondancer: Dość! Już Ci mówiłam! Ostatnia rzecz jakiej potrzebuję, to psiapsiółki, które będą mi tylko przeszkadzać w nauce!
Twilight Sparkle: Moondancer, czekaj! Pewien kuc mi kiedyś pokazał, że w życiu chodzi o coś więcej niż stosy książek!
Moondancer: Dałam już szansę przyjaźni, ale to nie dla mnie. Teraz muszę się zbierać.
Twilight Sparkle: A co, jeśli nauczę Cię metody Hayscartes'a?
Minuette: Więc, ee, czym się teraz zajmujesz?
Moondancer: Fizyka, magia, historia, ekonomia, ceramika. Takie tam różne.
Minuette: O ja! [chichocze] Chcesz być profesorem czy coś takiego?
Moondancer: Nie.
Minuette: Czyli tak dla siebie czytasz?
Moondancer: Mogę już sobie iść?
Twilight Sparkle: Moondancer, proszę Cię.
Minuette: Nie stresuj się, Twilight. Jest bardzo przyjemnie. Prawda, dziewczyny?
Twinkleshine i Lemon Hearts: [niepewne odgłosy]
Minuette: No więc, ee... Spike, opowiedz Moondancer jak Twilight próbowała przeczytać tę książkę o imprezkach urodzinowych.
Spike: [przełyka] [nabiera powietrza, by zacząć mówić]
Moondancer: "Sto lat" tom drugi? Czytałam.
Twilight Sparkle: Och! [śmieje się] Serio? A, słuchaj, ee, wiedziałaś, że Lemon Hearts pracuje tu w pałacu w Canterlot?
Lemon Hearts: Ee, tak dokładnie. Organizuję duże imprezy. Kolacje dla dyplomatów, takie tam.
Wszyscy oprócz Moondancer: [dziwne odgłosy, lekkie, nerwowe chichoty]
Moondancer: Argh!
[dźwięk teleportacji]
Twilight Sparkle: Moondancer! [dźwięk teleportacji] Daj przyjaźni ostatnią szansę!
Moondancer: Ech! Dałam jej szansę i to dawno temu! Wtedy nie wyszło i na pewno nie wyjdzie tym razem!
Spike: Twilight, wszystko w porządku?
Twilight Sparkle: Nie. Nic nie jest w porządku.
Spike: Dokąd idziesz?
Twilight Sparkle: Nie wiem, Spike. Nie wiem jak naprawić sytuację. Ta impreza tyle dla niej znaczyła. Wyobrażam sobie co czuła, kiedy się nie pojawiłam.
Minuette: Hej, Moondancer! Ale pysznie to wygląda!
Moondancer: Wielkie dzięki, że wpadłyście!
Twinkleshine: No jasne. W życiu byśmy nie przegapiły imprezy naszej przyjaciółki.
Moondancer: A czy Twilight będzie?
[niezręczna cisza]
Moondancer: Och. Okej.
Minuette: Hej, ale i tak jest czadersko, prawda? [nerwowy śmiech]
Moondancer: Jasne...
Twilight Sparkle: Może jest jakiś sposób, żeby to odkręcić. Już wiem co mam robić. I już wiem kto mi w tym pomoże.
Minuette: [puka do drzwi] Hę? Pewnie już wrócili do Ponyville.
Pinkie Pie: Łiiiiiiiiiii!
Minuette: Ehe?
Pinkie Pie: [śmieje się] Łooooo! Łuhuhu!
Twilight Sparkle: Ło,ło,ło,ło,ło!
[uderzenie]
Pinkie Pie: Ale odjazd! Musimy częściej razem latać, Twilight!
Minuette: Tu jesteś! [śmieje się] Bałam się, że znowu mi odlecisz bez pożegnania!
Twilight Sparkle: No bo odleciałam, ale tylko na chwileczkę. Musiałam zgarnąć moją tajną broń. Minuette, poznaj—
Minuette: Hej! Pinkie Pie!
Pinkie Pie: Hej, Minuette! Twilight, nie mówiłaś mi, że Minuette też tu będzie!
Twilight Sparkle: To wy się znacie?
Pinkie Pie: No jaha! Była druhną na ślubie Cadance! Zawsze się widujemy jak tylko wpada do Ponyville! Nie wiedziałaś? Ha! I ty twierdzisz, że jesteś Księżniczką Przyjaźni! Dobra, akcja jest taka: potrzebujemy osiem worów konfetti i masę gości.
Minuette: Do roboty! Ale wstąpimy po pączki po drodze, co?
Spike: A co nam zostało?
Twilight Sparkle: Zapraszam za mną.
Moondancer: Uuu! "Krótka historia chomąta"! Hę? "Życie i twórczość klaczy korynckiej"?
Moondancer: [westchnięcie z zaskoczenia]
[uderzenia spadających książek]
Moondancer: Co to ma być?
Twilight Sparkle: Impreza. To dla Ciebie.
Pinkie Pie: Niespodzianka!
Twilight Sparkle: Wchodź śmiało!
Moondancer: Dzięki, ale nie dzięki. Nie chodzę na imprezy.
[dźwięk teleportacji]
Twilight Sparkle: No wiem. I to chyba moja wina. Kiedy byłyśmy razem w szkole, zaprosiłaś mnie na swoje przyjęcie. Ale byłam tak skupiona na sobie, że nawet nie przyszłam.
Moondancer: No i co z tego?
Twilight Sparkle: To było dla Ciebie ważne. A teraz kiedy wiem, jak istotna jest przyjaźń, chciałabym nadrobić zaległości, więc zrobiłam coś dla Ciebie. Przyjęcie na cześć mojej przyjaciółki, Moondancer! Proszę Cię, chcę Ci pokazać jak bardzo mi zależy.
Moondancer: I myślisz, że jedna imprezka wystarczy?
Twilight Sparkle: Tak sądzę.
Moondancer: No jasne, to załatwi sprawę. Jeden jedyny raz zrobiłam coś takiego, a ty nawet nie raczyłaś się pojawić! Po czym wyjechałaś z miasta bez pożegnania, mimo, że niby się przyjaźniłyśmy! Czułam się upokorzona! Tak jakbym nic dla Ciebie nie znaczyła! I postanowiłam, że nikt mnie już nigdy tak nie skrzywdzi! Te trzy w końcu mnie przekonały, że mam jakąś wartość! Że inne kucyki wciąż mnie lubią i chcą się ze mną przyjaźnić! A ty! Nawet! Nie! Przyszłaś! [krzyczy, zaczyna płakać]
Pinkie Pie: [szepcze do Spike'a]
Twilight Sparkle: Masz rację. Nigdy Ci tego nie zrekompensuję. Ale błagam, nie pozwól by mój błąd był powodem dla którego zamkniesz się na wszystkich.
Minuette: Byłyśmy twoimi przyjaciółkami i bardzo byśmy chciały być nimi na nowo.
Moondancer: [szlocha, uspokaja się] To... bibliotekarka! Pani z księgarni! I moja siostra!
Minuette: Masz fajną grupę przyjaciół, Moondancer.
Twilight Sparkle: Przepraszam Cię, Moondancer. Walczyłam z potworami, ratowałam nasze królestwo, tyle już przeszłam. Ale teraz widzę, jak bardzo Cię skrzywdziłam. I to chyba najgorsze uczucie jakie przeżyłam .
Moondancer: [szlocha] Dziękuję, Twilight. Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo tego potrzebowałam. A teraz chodźcie kochani! Rozkręcamy zabawę! Dobrze?
Pinkie Pie: Świetnie!
[dźwięk imprezowej armaty]
Wszyscy: [wiwatują]
[gra polka]
[kucyki rozmawiają]
Twilight Sparkle: Chyba będziemy się zbierać do domu, Moondancer.
Moondancer: Dzięki, że pomogłaś mi znaleźć nowych przyjaciół. A raczej odnaleźć starych.
Twilight Sparkle: Och. Odwiedzimy Cię jakoś niedługo.
Moondancer: Byłoby wspaniale! Wciąż musisz mnie nauczyć metody Hayscartes'a!
Twilight Sparkle: Zgoda.
Spike: Em, Moondancer? Zdjęcie już trochę wyblakło, ale chciałem Ci je dać już na twojej pierwszej imprezce.
Moondancer, Minuette, Lemon Hearts i Twinkleshine: [rozmawiają, śmieją się]
[muzyka i napisy końcowe] [lektor wymienia polską ekipę dubbingową]
Sezon pierwszy Przyjaźń to magia, część 1Przyjaźń to magia, część 2BiletomistrzyniSezon na jabłkaSposób na gryfaChwalipiętaWyjście smokaDziewczyński wieczórKońska plotkaRój stuleciaPożegnanie ZimyZnaczkowa LigaJesienna przyjaźńSukces spod igłyRóżowa intuicjaPonaddźwiękowe BumMistrzyni spojrzeniaKonkurs talentówKucyki i psyW zielonym ci nie do twarzyImpasPtaszek na uwięziZ kronik Ligi ZnaczkowejSowa mądra głowaSamotna imprezkaNiezapomniany wieczór
Sezon drugi Powrót do harmonii, część 1Powrót do harmonii, część 2Lekcja zerowaLuna odmienionaSiostrzany sojuszZnaczkowa ospaKonkurs pupiliTajemnicza WybawicielkaGwiazda salonówTajemnica nadmiaruWigilia SerdecznościDzień uznania dla rodzinyBobasy CakeOstatnia gonitwaSuperszybki Wyciskacz Soku 6000Czytaj i płaczDzień Serc i PodkówPrzyjaciel w potrzebieLekcja stanowczościPora na czasPoszukiwacze smokówHuraganowa FluttershySekrety PonyvilleZagadka w Ekspresie PrzyjaźniŚlub w Canterlocie, część 1Ślub w Canterlocie, część 2
Sezon trzeci Kryształowe Królestwo, część 1Kryształowe Królestwo, część 2Wszędzie Pinkie PieZgniłe jabłkoPojedynek na czaryBezsenność w PonyvilleAkademia WonderboltsZjazd rodziny AppleSpike do usługTylko spokojnie, FluttershyTylko dla pomocnikówKucykowe dyscyplinySposób na zaklęcie
Sezon czwarty Księżniczka Twilight Sparkle - część 1Księżniczka Twilight Sparkle - część 2ZamkomaniaSamodzielna Dzielna DoPrzyjaźń uskrzydlaSuperkucykiNietoperze!Rarity podbija ManehattanPinkie Apple PieRainbow FallsO jednego za dużoHonor PinkieProste życieFluttershy ma głosNauka z TwilightNielekko być bryzusiemLekcja samodzielnościMaud PieOklaski dla Sweetie BelleWiara czyni cudaSkrzydlata wiedzaTargi wymianyInspiracja, manifestacjaIgrzyska w EquestriiKrólestwo Twilight - część 1Królestwo Twilight - część 2
Sezon piąty Znaczkowa mapa - część 1Znaczkowa mapa - część 2Nie ma to jak w domuRozterki Apple BloomTank chce spaćŚciganyStara przyjaźń nie rdzewiejeZaginiony skarb GriffonstoneAch, życie...Księżniczka SpikeAle impreza!Kopę lat!DobranocFiku-miku w butikuDetektyw RarityKuce w wielkim mieścieSiostrzany TurniejPoszukiwacze zaginionych znaczkówWielka tajemnica PinkieWspólne ŚwiętaNoc KoszmarówŻartowniś DiscordHooffieldowie – McColtsiGłówna atrakcjaZnaczki raz jeszcze - część 1 Znaczki raz jeszcze - część 2
Sezon szósty Kryształowanie - część 1Kryształowanie - część 2Podarunek Maud PieNaznaczkowaneTurniej OgniaZawsze jest druga szansaNowicjuszka DashOpowieść o serdecznościAleja SzykuWolny dzień ApplejackPowrót brataDosmacz swoje życieFikcja i prawdaWyścig to nie wszystkoDowcipna Rainbow DashPrzemiana podmieńcaOgry i ciemniceMecz koszballaZnaczków naszych winaWizyta w Las PegasusTroszkę więcej magiiKwestia punktu widzeniaNiewinne kłamstwaSzkoła mistrzówStare sprawy, stare miejsca, część 1Stare sprawy, stare miejsca, część 2

Więcej w Fandom

Losowa wiki