Fandom

MLPW

Dzień uznania dla rodziny/Transkrypt

< Dzień uznania dla rodziny

1205stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Dyskusja0 Udostępnij

<< Powrót do listy odcinków

Poprzedni transkrypt
Wigilia Serdeczności
Odcinek
Dzień uznania dla rodziny
Następny transkrypt
Bobasy Cake


[wycie patykowilków]
Applejack: [chrapie]
[dzwonienie patelni]
Babcia Smith: Patykowilki wyją! Patykowilki wyją!
[wycie patykowilków]
Big McIntosh: Taak.
Babcia Smith: Jabłka zap dojrzewają! Jabłka zap dojrzewają!
Applejack, Apple Bloom i Big McIntosh: Tak, jabłka zap dojrzewają!
Babcia Smith: No właśnie mówię.
[piosenka tytułowa]
Lektor: My Little Pony: Przyjaźń to magia
Babcia Smith: Hej guzdrało! Jedź z tym wózkiem, ale śmiało!
Big McIntosh: Tak.
Applejack: [stęka]
Apple Bloom: Wszystko gotowe!
Lektor: Dzień uznania dla rodziny
Babcia Smith: Niby do czego?
Apple Bloom: Żeby robić nasz dżem!
Babcia Smith: No przecież! Nasz staroświecki dżem z jabłek zap nie ma sobie równych!
Apple Bloom: Nie mogę się doczekać!
Babcia Smith: [pauza] Niby na co?
Apple Bloom: Żeby robić z tobą nasz dżem!
Babcia Smith: Oczywiście. Ja robiłam ten dżem od zawsze, kiedy sięgnę pamięcią, więc uważaj, gruszeczko, żeby każdy jeden krok wykonać dokładnie tak, jak ci powiem. Bo inaczej nici z dżemu! Trzymaj!
Apple Bloom: Czy to jeden z twoich tajemnych składników, o który wszyscy pytają?
Babcia Smith: To jest miotła. Bierz się do pracy, pomidorku! A kiedy już posprzątasz, to wtedy… ee… yy… co to ja chciałam? A, do stu kopyt! Jeśli dalej tak pójdzie, to kiedyś głowy zapomnę.
[wiatr wieje]
Big McIntosh: [niucha]
[wyładowania elektryczne]
Applejack: Liście na jabłoniach zap. W samą porę!
[odgłosy skakania]
Babcia Smith: A, b, c, d, e, f, g, h, i, j, k, l m n, o p…
Diamond Tiara: [śmieje się]
Babcia Smith: O, jak się pan miewa, Filthy Rich?
Filthy Rich: Dzień dobry, dobra pani! Czy dobrze słyszałem, że zbiory jabłek zap będą już za kilka dni?
Babcia Smith: Za cztery dni dokładnie.
Filthy Rich: Świetna wiadomość! A czy mogę liczyć na sto pierwszych słoiczków?
Babcia Smith: Tak, drogi Filthy.
Filthy Rich: Ech, wolałbym Rich.
Babcia Smith: A jak tam pański tatuś?
Diamond Tiara: Och, ty moje małe biedactwo! Sterczeć nad garami pełnymi jabłek z Babcią Smith? Ble!
Apple Bloom: Kiedy wiesz, ja od lat czekałam na wspólne gotowanie dżemów.
Diamond Tiara: Ale ja nie mówię o dżemach; ja mówię o twojej Babci Smith! Pewnie się jej okropnie wstydzisz.
Babcia Smith: [przytłumione] Hop! Hop!
Apple Bloom: Ee, ale jak to?
Diamond Tiara: No wiesz: taka jest niepoważna, o wszystkim zapomina, każe ci nosić te ohydne przebrania.
Apple Bloom: Babcia mówi, że to fajne.
Diamond Tiara: Całe szczęście, że mieszkasz na farmie, a nie w mieście, gdzie wszyscy by się z ciebie śmiali. Nie martw się, ja nikomu nie pisnę słowa.
Apple Bloom: Niepoważna?
[dzwonienie kotła]
Babcia Smith: Och, bardzo dziękuję, chłopcze!
Babcia Smith: Przebieraj tymi kopytkami! Musimy kupić całą masę rzeczy zanim zaczną się zbiory! Dalej! [śpiewa] robimy z jabłek dżem! Jupi! Jupi! Jupi! Jup! Jabłuszka! Jabłuszka! Jupi–hu! Z pieśnią na ustach jupi–ju! Tralalalala! [normalnie] Za moich czasów to były garnki! [dźwięk ugryzionego garnka]
Daisy: Ej! Ugryzione – sprzedane!
[bzyczenie]
Babcia Smith: O! Witaj Beo, Beatrice, Beecher! Widzę, że wszystkie uwijałyście się jak pszczółki, prawda? [bzyczy]
Apple Bloom: Babciu, nie dałoby się… trochę szybciej zebrać tego miodu? [sapie]
Babcia Smith: Ooo, czy to nie jabłuszko?
Apple Bloom: Proszę!
Babcia Smith: I bardzo mi pomaga przy smażeniu dżemu z jabłek zap!
Apple Bloom: Cii! Przestań proszę!
Diamond Tiara i Silver Spoon: [śmieją się]
Apple Bloom: Proszę cię! Tamte kucyki się na mnie gapią!
Babcia Smith: Co? Czy to twoje przyjaciółeczki? Cześć, przyjaciółeczki jabłuszka!
Silver Spoon: Cześć, Babciu Smith! Cześć, Babci czepeczku!
Diamond Tiara i Silver Spoon: [śmieją się]
Babcia Smith: Laleczki. Za moich młodych czasów, kucyki nie były takie ładne.
Apple Bloom: Skończyłyśmy już te zakupy? Ja chcę już wracać na farmę. Szybko!
Babcia Smith: Koniec, moja słodka. [śpiewa] Mamy miodek, guli–gu! Słodki miodek, guli–gu! Mamy miodek, holi–hri…
Filthy Rich: I właśnie w ten sposób: przez podbijanie rynku, hurtowe zamówienia i obniżanie cen, wykończyliśmy całą konkurencję w mieście! Dzięki temu, dom handlowy Richa stał się filarem sprzedaży detalicznej w Ponyville.
Diamond Tiara: [bije brawo]
Cheerilee: Ech, dziękuję panie Filthy… Ee, znaczy panie Rich za tę fascynującą opowieść i że przyjął pan zaproszenie na dzień uznania dla rodziny! Dobrze, zobaczmy kto przyprowadzi członka rodziny w najbliższy poniedziałek. O, Apple Bloom!
Apple Bloom: Ale proszę pani! W poniedziałek są zbiory jabłek zap. Applejack i Big McIntosh nie będą mogli przyjść do szkoły.
Cheerilee: A może jest jakiś inny kucyk w twojej rodzinie?
Diamond Tiara: Proszę pani! Ona ma Babcię Smith, której nie będzie przy zbiorach. Chętnie przyjdzie.
Apple Bloom: Och! Ale nie, to nie jest…
Cheerilee: Doskonały pomysł, moja droga! Apple Bloom, zaprosisz swoją babcię do szkoły.
[szkolny dzwonek]
Cheerilee: A na dzisiaj to już wszystko!
Apple Bloom: Babcię Smith? Od poniedziałku stanę się największym pośmiewiskiem w mieście!
Applejack: Ech, naprawdę mi przykro. Już ci mówiłam, że nie możemy zrobić przerwy w zbiorach; wiesz czym to grozi.
Apple Bloom: No wiem, po jednym dniu jabłka zap znikają z drzew.
[wiatr wieje]
[krakanie kruków]
Babcia Smith: Och! To trzeci znak! W samą porę! Już niedługo!
[wyładowania elektryczne]
Rodzina Apple: [wyraża zachwyt]
Babcia Smith: Na co czekacie, guzdrały?! Ruszajcie się!
Applejack: No i sama widzisz, ale nic się nie martw; Babcia Smith zna całą masę zabawnych anegdotek.
Apple Bloom: No wiem; słabo mi na samą myśl.
Sweetie Belle: Uspokój się!
Apple Bloom: A to oznacza obciach, wstyd, upokorzenie, poniżenie…
Scootaloo: Wkułaś na pamięć słownik?
Sweetie Belle: Uspokój się! Chcemy ci pomóc!
Scootaloo: Nie na darmo jesteśmy Znaczkową Ligą. Coś się wymyśli, żeby odwlec występ.
Apple Bloom: Och, ale co? Och! Z tego wszystkiego rozbolał mnie brzuch!
Sweetie Belle: Czekaj.
Scootaloo: Jasne! Już wiem!
Babcia Smith: Baczność! A teraz uważać! Żadnego pękania pod wpływem ciśnienia, albo wysokiej temperatury! Czy wyrażam się jasno?!
[słoik pęka]
Babcia Smith: Pod ścianę!
[słoik ląduje w koszu pod ścianą]
Scootaloo: Nie kotłuj się i zrób zbolałą minę!
[woda wrze]
Apple Bloom: Aaj! Parzy w język!
Babcia Smith: Co się u was tam dzieje na górze? Wszystko w porządku?
Scootaloo: O, Babcia Smith! Właśnie miałyśmy panią wołać!
Sweetie Belle: Ona jest chora! Chyba będzie musiała leżeć w łóżku cały tydzień!
Babcia Smith: Ooo! Moja wnuczka jest zdrowa jak jabłko!
Apple Bloom: I co teraz?
Apple Bloom: Już zaraz zajdzie słońce! Jutro niedziela i został mi jeden dzień, żeby coś wymyślić!
Sweetie Belle: Ej! Spójrzcie!
Apple Bloom: To jest czwarty znak!
[wyładowania elektryczne]
Apple Bloom: Już wyrosły jabłka zap!
Sweetie Belle: A to nasuwa mi pewną myśl!
[szeleszczenie krzaka]
Sweetie Belle: Nie da się przesunąć dnia uznania, więc przesuniemy dzień zbiorów!
Apple Bloom: Ale one są… niedojrzałe.
Scootaloo: Jabłka można zbierać przed czasem.
Apple Bloom: Czy ja wiem; jabłonie zap są inne niż zwykłe jabłonie: są magiczne!
[wyładowanie elektryczne]
Sweetie Belle: Jabłoń to jabłoń.
[uderzenie o korę]
[wyładowanie elektryczne]
Apple Bloom: Nie da się strącić! To trzeba zerwać!
Znaczkowa Liga: [siłuje się] [lądują w błocie]
Apple Bloom: Jakieś inne świetne pomysły?
[pukanie]
Cheerilee: Babciu Smith, to ja, Cheerilee! Chciała pani ze mną porozmawiać?… Hop, hop! Babciu Smith!
Apple Bloom (jako Babcia Smith): Dzień dobry, słonko! Jak się miewasz?
Cheerilee: Ech, cześć, Babciu Smith. Dobrze się pani czuje?
Apple Bloom (jako Babcia Smith): Oczywiście! Zdrowiusieńka jak jabłko!
Babcia Smith: [chrapie]
Apple Bloom (jako Babcia Smith): Och, wybacz mi, złotko. Zawsze mam czkawkę po marynacie. Chciałam powiedzieć, że nie przyjdę na dzień uznania dla rodziny do szkoły.
Cheerilee: Naprawdę? Jaka szkoda!
Apple Bloom (Jako Babcia Smith): Co ja ci zrobię? Muszę podlewać owce i przystrzygać kwiatki. Ee, znaczy się, muszę podlewać kwiatki i przystrzygać owce.
Cheerilee: Och, ogromnie żałuję. Zmienimy termin.
Babcia Smith: [uderza głową o ścianę] Uoch. E, co? Co? Co? Co się dzieje? Dziń(?) dobry, droga Cheerilee! Coś pani chciała?
Cheerilee: Ee, nie? To pani mnie tu wezwała, żeby powiedzieć, że nie przyjdzie pani na Dzień Uznania do szkoły.
Babcia Smith: Jak to nie? Nie stracę takiej okazji za wszystkie słodkości Canterlotu!
Cheerilee: Ale mówiła pani, że…
Babcia Smith: Do zobaczenia!
Apple Bloom: Och! Nie mogę uwierzyć, że się obudziła! Ona nigdy się nie budzi z drzemki! Chciałabym wyjechać i zapaść się pod ziemię!
Sweetie Belle: Wiesz, ty nie możesz wyjechać, ale być może kto inny by mógł?
[burza z piorunami]
[wyładowanie elektryczne na jabłoniach]
Babcia Smith: Iii-cha!
Applejack: Zbiory jabłek zap można zaczynać!
Babcia Smith: A jutro od rana będziemy smażyć marmoladę zap!
Scootaloo: Pani Babcia Smith? Telegram.
Babcia Smith: Proszę, kto by pomyślał! Wujek Apple Strudel chce, żebym go odwiedziła.
Apple Bloom: Jeszcze zdążysz na ten pociąg o ósmej. Już cię spakowałam!
Babcia Smith: To bardzo miło.
Apple Bloom: [uderza babcię w zad]
Babcia Smith: Ale nic się nie martw, śliweczko! Wrócę na czas, by zrobić ten dżem.
Apple Bloom: [oddycha z ulgą] Ten pociąg telepie się cały dzień. Na szczęście!
Cheerilee: W dzisiejszym Dniu Uznania dla Rodziny złoży nam wizytę Babcia Smith. Ee, Apple Bloom, a gdzie twoja babcia?
Apple Bloom: Och, naprawdę mi przykro, ale babcia musiała wyjechać z miasta w sprawie niecierpiącej zwłoki.
Babcia Smith: Witajcie, moje drogie dzieciaczki!
Babcia Smith: Jak się miewacie? Cieszę się jak prosie ze świeżego błotka, że tu jestem!
Apple Bloom: Ale… Co ty tutaj robisz? Uciekł ci pociąg?
Babcia Smith: E, nie. Przyjechał; a z wagonu wysiadł wujek Apple Strudel.
Apple Strudel: Aaaaa, kuci, kuci, kuci!
Diamond Tiara: Nie mogę się już doczekać występu twojej babuni. Pewnie wszystko zapomniała.
Diamond Tiara i Silver Spoon: [chichoczą]
Babcia Smith: Dawno, dawno temu; za moich młodych lat wszystko wyglądało inaczej w Ponyville. A to dlatego, że w ogóle nie było Ponyville.
Babcia Smith: Tak, tak, drogie kucyki. Kiedy moja rodzina przybyła w te strony, ja byłam jeszcze malutka. Wędrowaliśmy i wędrowaliśmy, zbierając nowe nasiona, sprzedając stare. Mój tata był najlepszym zbieraczem nasion w całej Equestrii. Pewnego dnia nasza rodzina zawędrowała do najwspanialszego, największego, najbardziej imponującego z miast; był to Canterlot. Słowo daję, że nigdy nie widziałam czegoś takiego. Kiedy dosłownie oniemiałam z zachwytu, pojawiła się ona: Księżniczka Celestia, władczyni wszystkich kucyków. I wyobraźcie sobie, że zatrzymała się, by obejrzeć kolekcję nasion mojego ojca. A kiedy zorientowała się, że szukamy domu, z prawdziwie książęcym gestem, zaofiarowała nam kawałek gruntu niedaleko. Mój tata serdecznie jej podziękował. Szybko znaleźliśmy teren opodal lasu Everfree i zbudowaliśmy nasz pierwszy dom. Potem założyliśmy sad, ale sad nie wyrasta z dnia na dzień i zaczęliśmy cierpieć głód. Opowiedziano nam historię lasu i wiedzieliśmy, że lepiej tam nie wchodzić.
[wycie patykowilków]
Babcia Smith: Jednak pomyślałam, że jeśli są tam zwierzęta, to jest i coś do jedzenia. Było ciemno i ponuro, i nie będę ukrywać, że się bałam. Wszędzie rosły drzewa i nagle stanęłam pod nadzwyczajną jabłonią. Nigdy wcześniej nie widziałam jabłoni o kolorowych owocach! Zaczęłam je zbierać; zbierać tak szybko jak się dało.
[wycie i szczekanie patykowilków]
Babcia Smith: Kiedy się odwróciłam, ujrzałam patykowilki! Jak żyję nie kłusowałam tak szybko! Musiałam się ratować!
[dzwonienie garnków]
Babcia Smith: Razem z tatą zasadziliśmy te niezwykłe nasiona i na naszych oczach wyrosły z nich drzewa! A stało się to dosłownie w mgnieniu oka! Potem co roku zwracałam szczególną uwagę na znaki zwiastujące porę zbiorów. Jak się zmienia pogoda, jak wyją wilki, gdy jabłka zaczynają dojrzewać i jak znikają, jeśli ich nie zbierzesz w ciągu jednego dnia! To były najwspanialsze jabłka, jakie kiedykolwiek jedliśmy! Wkrótce potem zaczęłam przyrządzać dżem z jabłek zap. Gotowanie przetworów ma swoje prawa, podobnie jak zbieranie jabłek. Nauczyłam się, że trzeba się zaprzyjaźnić z pszczołami, by ich miód idealnie zrównoważył smak owoców. Kto by pomyślał, że ze słoikami trzeba rozmawiać! Albo że jabłka zap, lubią różowe kropki! [śmieje się] To była prawdziwa magia i świetna zabawa. Kucyki zaczęły do nas przychodzić, żeby spróbować jabłkowego dżemu. Niektóre nawet zostały: jak Stinking Rich, prapradziadek Diamond Tiary. Tak w ogóle, mój dżem był pierwszą rzeczą, którą sprzedał.
[gwizdek pociągu]
Babcia Smith: Już wkrótce miasto się rozwinęło i osiadły w nim kucyki z całego świata. Tak właśnie powstało Ponyville.
[uczniowie biją brawo]
Babcia Smith: Och, dziękuję wam bardzo, moje kochane, ale naprawdę; wystarczy już.
Scootaloo: Gdyby nie pani i pani jabłka, nie byłoby Ponyville?!
Babcia Smith: Zgadza się, kochana!
Apple Bloom: [do Diamond Tiary] Gdyby nie moja Babcia Smith, twój tata nie miałby domu handlowego.
Reszta: [zgadzają się]
Babcia Smith: [liże tablicę]
Diamond Tiara: Ale, ale to tylko stuknięta starsza pani!
Reszta: [sapie]
Apple Bloom: Ona wcale nie jest stuknięta! To najwspanialsza starsza pani w całym Ponyville!
Scootaloo: Chyba jak żyję, nie jadłam takiego dobrego dżemu!
Sweetie Belle: Na pewno ty masz coś z tym wspólnego.
Babcia Smith: No przecież! Apple Bloom to prawdziwa mistrzyni jabłkowego dżemu.
Apple Bloom: Serio?
Applejack: Widzę, że dzień uznania dla rodziny się udał.
Apple Bloom: Jasne! Moja Babcia Smith jest wyjątkowa! Tylko zapomniałam o tym na chwilę.
Babcia Smith: Oo, wielkie rzeczy, ja ciągle zapominam. Tak… co to ja… ee… no… no właśnie. Ach.
Applejack: Kto chce śpiewać dla wody?
Młode kucyki: Ja chcę! Ja!
Babcia Smith i młode kucyki: A, b, c, d, e, f, g…
Filthy Rich: Na co czekasz?
Diamond Tiara: Och, ale tato!
Applejack i Apple Bloom: [śmieją się]
[muzyka i napisy końcowe][lektor wymienia polską ekipę dubbingową]
Sezon pierwszy Przyjaźń to magia, część 1Przyjaźń to magia, część 2BiletomistrzyniSezon na jabłkaSposób na gryfaChwalipiętaWyjście smokaDziewczyński wieczórKońska plotkaRój stuleciaPożegnanie ZimyZnaczkowa LigaJesienna przyjaźńSukces spod igłyRóżowa intuicjaPonaddźwiękowe BumMistrzyni spojrzeniaKonkurs talentówKucyki i psyW zielonym ci nie do twarzyImpasPtaszek na uwięziZ kronik Ligi ZnaczkowejSowa mądra głowaSamotna imprezkaNiezapomniany wieczór
Sezon drugi Powrót do harmonii, część 1Powrót do harmonii, część 2Lekcja zerowaLuna odmienionaSiostrzany sojuszZnaczkowa ospaKonkurs pupiliTajemnicza WybawicielkaGwiazda salonówTajemnica nadmiaruWigilia SerdecznościDzień uznania dla rodzinyBobasy CakeOstatnia gonitwaSuperszybki Wyciskacz Soku 6000Czytaj i płaczDzień Serc i PodkówPrzyjaciel w potrzebieLekcja stanowczościPora na czasPoszukiwacze smokówHuraganowa FluttershySekrety PonyvilleZagadka w Ekspresie PrzyjaźniŚlub w Canterlocie, część 1Ślub w Canterlocie, część 2
Sezon trzeci Kryształowe Królestwo, część 1Kryształowe Królestwo, część 2Wszędzie Pinkie PieZgniłe jabłkoPojedynek na czaryBezsenność w PonyvilleAkademia WonderboltsZjazd rodziny AppleSpike do usługTylko spokojnie, FluttershyTylko dla pomocnikówKucykowe dyscyplinySposób na zaklęcie
Sezon czwarty Księżniczka Twilight Sparkle - część 1Księżniczka Twilight Sparkle - część 2ZamkomaniaSamodzielna Dzielna DoPrzyjaźń uskrzydlaSuperkucykiNietoperze!Rarity podbija ManehattanPinkie Apple PieRainbow FallsO jednego za dużoHonor PinkieProste życieFluttershy ma głosNauka z TwilightNielekko być bryzusiemLekcja samodzielnościMaud PieOklaski dla Sweetie BelleWiara czyni cudaSkrzydlata wiedzaTargi wymianyInspiracja, manifestacjaIgrzyska w EquestriiKrólestwo Twilight - część 1Królestwo Twilight - część 2
Sezon piąty Znaczkowa mapa - część 1Znaczkowa mapa - część 2Nie ma to jak w domuRozterki Apple BloomTank chce spaćŚciganyStara przyjaźń nie rdzewiejeZaginiony skarb GriffonstoneAch, życie...Księżniczka SpikeAle impreza!Kopę lat!DobranocFiku-miku w butikuDetektyw RarityKuce w wielkim mieścieSiostrzany TurniejPoszukiwacze zaginionych znaczkówWielka tajemnica PinkieWspólne ŚwiętaNoc KoszmarówŻartowniś DiscordHooffieldowie – McColtsiGłówna atrakcjaZnaczki raz jeszcze - część 1 Znaczki raz jeszcze - część 2
Sezon szósty Kryształowanie - część 1Kryształowanie - część 2Podarunek Maud PieNaznaczkowaneTurniej OgniaZawsze jest druga szansaNowicjuszka DashOpowieść o serdecznościAleja SzykuWolny dzień ApplejackPowrót brataDosmacz swoje życieFikcja i prawdaWyścig to nie wszystkoDowcipna Rainbow DashPrzemiana podmieńcaOgry i ciemniceMecz koszballaZnaczków naszych winaWizyta w Las PegasusTroszkę więcej magiiKwestia punktu widzeniaNiewinne kłamstwaSzkoła mistrzówStare sprawy, stare miejsca, część 1Stare sprawy, stare miejsca, część 2

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki